Użytkownik niezalogowany, zaloguj | rejestracja
Wczytywanie...
 

Ukradziona ambona

Policja z Wołowa zatrzymała podejrzanego o kradzież myśliwskiej ambony. Sprawca za swój czyn odpowie przed sądem, grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.

Kobieca twarz łowiectwa

Od dawna wiadomo, że polowanie to zajęcie nie tylko dla mężczyzn. Teraz okazuje się, że liczba polujących kobiet wzrasta lawinowo. W Stanach Zjednoczonych dian jest więcej niż kiedykolwiek przedtem!

Rekordowe trofeum z Litwy

Rogacza, którego parostki mogą okazać się najmocniejszymi na Litwie, strzelił w połowie lipca polski myśliwy Witold Uździło.

Wilki znów atakują

W czerwcu i lipcu na terenie gminy Sadowne, w odległości zaledwie 80 km od Warszawy, wilki zabiły cztery cielęta. Drapieżniki rozzuchwaliły się do tego stopnia, że jedno ze zwierząt zagryzły i pożarły na przydomowym pastwisku.

Kataklizm na strzelnicy

Szalejące lipcowe burze nie ominęły strzelnicy myśliwskiej w Piastowie opodal Radomia.

Koźlak w studni

Trzynasty lipca okazał się pechowym dniem dla koźlęcia, które wpadło do studzienki melioracyjnej znajdującej się na środku pola. Z pomocą zwierzęciu przyszedł Maciej Przychodzeń, myśliwy z Nadodrzańskiego Koła Łowieckiego ze Szczecina.

Łoś wandalem

W Jarosławiu policjanci szukali wandali, którzy uszkodzili samochód. Okazało się, Hondę zniszczyły przechodzące łosie. 

Rogacz z grandlami

Grandle, czyli szczątkowe kły znajdujące się w górnej szczęce jeleni, niezwykle rzadko występują także u saren. Mają jednak inną budowę morfologiczną.

Afrykańskie ludojady

Teodor Roosevelt powiedział, że wspomnienia podpułkownika Pattersona są najbardziej emocjonującą relacją z polowania na lwy, jaką kiedykolwiek napisano. Ta historia doczekała się kilku ekranizacji filmowych, a ekspozycja ludojadów z Tsavo należy dziś do najważniejszych atrakcji Muzeum Historii Naturalnej w Chicago.

Groźny pasożyt

Jeleń, który wcale nie wykazuje wyraźnych objawów chorobowych, może być zaatakowany przez przywrę. Ciężkie zmiany wątrobowe stwierdzimy dopiero przy patroszeniu. Co robić, by uchronić nasze populacje przed niebezpiecznym pasożytem?

Facebook

Twitter