Faworyci zawiedli

Na strzelnicę w Czerwonym Borze zawitało 70 strzelców reprezentujących prawie wszystkie okręgi. Wszyscy chcieli zdobyć Puchar Prezydenta Miasta Łomży.

W imieniu prezydenta Łomży, zawody otworzył Hubert Lichomski, który życzył wszystkim strzelającym wysokich wyników oraz rywalizacji fair play. Po uroczystym powitaniu, wszyscy strzelcy ruszyli do swoich konkurencji. Już po trzech godzinach zawodów można było wytypować kilku myśliwych, którzy mieli szansę na zajęcie czołowych lokat.

Na koniec dnia okazało się jednak, że faworyci zawiedli, a najlepszym strzelcem został zawodnik klasy powszechnej Jakub Hanusz z Siedlec, który wystrzelał 476/500 punktów. Drugie miejsce z wynikiem 471/500 punktów zajął zeszłoroczny zwycięzca Mistrzostw PZŁ w klasie powszechnej Tomasz Neneman z Konina. Na trzecim stopniu podium stanął Marcin Roszko z Suwałk, zdobywając 468/500 punktów.

– Jak co roku zadbaliśmy, aby nikt z uczestników i zaproszonych gości nie wyjechał od nas głodny – podkreśla łowczy okręgowy – Jerzy Włostowski. Każdy mógł skosztować regionalnych wędlin, szczególnie wędzonych w całości szynek, pysznych kiełbas i pasztetów z Podgórza. Nie zabrakło również myśliwskiego smalcu i razowego chleba – podkreśla łowczy.

Oprócz ufundowania nagród dla najlepszych strzelców w rywalizacji otwartej, organizatorzy postanowili również uhonorować najlepiej strzelających zawodników klasy powszechnej. Dzięki temu Jakub Hanusz znów stanął na najwyższym stopniu podium. Drugim powszechniakiem okazał się Adam Pieściński z Torunia, który zdobył 464/500 punktów.

Należy podkreślić, że zawodnik ten zajął również piąte miejsce w klasyfikacji otwartej. Trzecie miejsce z wynikiem 452/500 punktów przypadło Marcinowi Szymczukowi z Białegostoku. Nieczęsto bywa, aby na zawodach rangi centralnej pierwsze miejsce zdobył zawodnik klasy powszechnej, tym bardziej młody myśliwy z zaledwie dwuletnim stażem.

– Do PZŁ wstąpiłem w 2011 roku – mówi Jakub Hanusz i jestem członkiem Koła Łowieckiego „Ursus” z Warszawy. Łowiectwem zaraził mnie mój tata, który jest leśniczym w Nadleśnictwie Garwolin. Ojciec jest również doskonałym strzelcem, który w tym roku wygrał zawody Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie i reprezentował naszą dyrekcję na Mistrzostwach Leśników w Nowogardzie.

– Jestem młodym myśliwym i strzelcem, dlatego też na swoim koncie nie mam jeszcze rewelacyjnych wyników.

Do tej pory największym moim sukcesem było zdobycie w 2011 roku w Puławach pierwszego miejsca w klasyfikacji powszechnej prowadzonej na zawodach o „Puchar Jesieni” – dodaje Hanusz.

Wacław Matysek / fot. Jerzy Włostowski

Faworyci zawiedli - 03Faworyci zawiedli - 05Faworyci zawiedli - 01Faworyci zawiedli - 02

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 23 Nov 2017

    • 22 Nov 2017

    • 21 Nov 2017

    • 20 Nov 2017

    • 19 Nov 2017

    • 18 Nov 2017

    • 16 Nov 2017

    • 15 Nov 2017

    • 15 Nov 2017

    • 14 Nov 2017