Abecadło apelu

Ćwiczenie z psem każdego dnia prostych komend daje możliwość doprowadzania ich do perfekcji i uświadamia zwierzęciu nasze przywództwo.

Aby nauczyć się czytać, najpierw trzeba poznać wszystkie litery. Doświadczeni nauczyciele dobrze wiedzą, że zbyt wczesne przejście do wyższego etapu nauki może spowolnić lub wręcz zatrzymać proces edukacji. Dokładnie ta sama zasada dotyczy szkolenia psów.

abecadlo-00

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy ze swoim młodym psem myśliwskim na kaczkach. Udało nam się strzelić do krzyżówki, która przeleciała jeszcze sto metrów i spadła na lustro jeziora. Oczywiście chcemy koniecznie wejść w jej posiada­nie, ale na przeszkodzie stoi nam kilka rzeczy: po pierwsze – pies nie widział, gdzie kaczka spadła, po drugie – nie dorzucimy tak daleko kamykiem, żeby wskazać mu to miejsce, a po trzecie – sami nie umiemy pływać.

Aby pies wykonał to zadanie, musi być przede wszystkim oswojony z wodą. Ponadto musi znać komendę „naprzód” i reagować na gesty „lewo”, „prawo”. W końcu – po trzecie – musi umieć aportować. Mówiąc krótko, popłynięcie stu metrów na komendę „naprzód” dla nieprzygotowanego wcześniej psa jest niewykonalne i aby tego dokonał, musi przejść solidną naukę u samych podstaw.

Zrozumieć człowieka

Nauka takich komend, jak: „zostaw”, „do mnie”, „zostań”, „stój”, jest niezbędna do wypracowania pod­stawowych narzędzi komunikacyjnych między czworonogiem a człowiekiem. Początkowo pies nie zna żadnego ze słów, które do niego wypowiadamy. […]

lowiec-12-2016-web3

Andrzej Wilczopolski / fot. iStock. Shutterstock

abecadlo-04 abecadlo-01 abecadlo-02 abecadlo-03

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter