Choroba francuskich zajęcy

Nowy gatunek wirusa dziesiątkuje populację zajęcy oraz dzikich królików – alarmują francuscy myśliwi.

Francuska Federacja Myśliwych (FNC) i rządowe Narodowe Biuro ds. Łowiectwa i Zwierzyny Dzikiej (ONCFS) opublikowały ostatnio niepokojące informacje na temat roz­przestrzeniania się tzw. choroby krwo­tocznej zajęcy. Otóż badania przepro­wadzone w 2015 roku przez Narodową Agencję Bezpieczeństwa Żywności, Śro­dowiska i Pracy (ANSES) oraz właśnie ONCFS wykazały, że do znanych od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku wiru­sów z rodziny Calicivirus o nazwach EBHS oraz VHD, wywołujących to nie­bezpieczne dla zajęcy, a także królików dzikich i domo­wych schorzenie, doszedł nowy gatunek wirusa określany jako RHDV2. I to wła­śnie ten nowy szczep zakaża coraz więcej fran­cuskich zajęcy.

Z opubliko­wanych właśnie wyników badań ANSES i ONCFS wynika, że wirusy RHDV2 zaob­serwowano już w 21 francuskich departamentach. Bardzo niepo­koi francuskich epidemiologów zwierzęcych także fakt, że w przeci­wieństwie do wirusów EBHS, które atakowały tylko zające, i wirusa VHD, wywołującego chorobę prawie wyłącz­nie u królików, nowy zabójca RHDV2 łatwo przenosi się z jednego gatunku na drugi. Jest on bardzo podobny do wirusa VHD i w 2015 roku był odpowiedzialny aż za 98 proc. stwier­dzonych ognisk choroby krwotocz­nej wśród królików dzikich oraz domowych.

Zarówno Francuska Federacja Myśli­wych, jak i ANSES oraz ONCFS podkre­ślają równocześnie w swoim stanowisku na temat choroby krwotocznej zajęcy, że sytuacja zdrowotna tego gatunku, a także mocno rozprzestrzenionego – zwłaszcza na południu i w centralnej Francji – dzikiego królika nie jest jeszcze alarmująca, jednak liczba stwierdzonych ognisk choroby krwotocznej rośnie.

Wymienione organizacje i instytu­cje uzgodniły wzmocnienie monitoringu sytuacji fran­cuskich zajęcy, właczając do tej akcji Departa­mentalne Labo­ratoria Analiz Weterynaryj­nych, mające w całej Francji sieć placówek medycznych, do których m.in. myśliwi mają przekazywać padłe zające i króliki. Jak głosi oficjalny komunikat FNC: „Narzędzia diagnostyczne stosowane rutynowo będą dostosowane w najbliższych miesiącach do działań mających na celu poprawę monitoro­wania RHDV2 u zajęcy i obserwowa­nia rozprzestrzeniania obecności tego wirusa”.

Piotr Baraniecki / fot. Michael Breuer

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter