Drapieżniki atakują

U naszych południowych sąsiadów trwa dyskusja o konieczności zwiększenia odstrzału zarówno niedź­wiedzi i wilków, jak również zwierzyny kopytnej, która wyrządza coraz większe szkody w uprawach rolniczych i leśnych.

Populacja dużych drapieżników na Słowacji w ostat­nich latach dość dynamicznie wzrasta. W związku z tym tam­tejsze ministerstwo rolnictwa rozważa zwiększenie odstrzału niedźwiedzi i wilków. Według szacunków na Słowacji w ubie­głym roku żyło 2235 niedźwiedzi, a odstrzelono tylko 18. Z kolei liczebność wilków szacuje się na około 2540 osobni­ków, z czego odstrzelono 47.

Wzrastająca liczebność wyrządza znaczne straty w pogło­wiu zwierząt gospodarskich. Dość poważnym problemem u naszych południowych sąsiadów stają się również ataki na ludzi. W ubiegłym roku odnotowano 38 potwierdzonych przypadków ataków niedźwiedzi na ludzi i było to o sześć więcej niż rok wcześniej. Z kolei koszty odszkodowań z tytułu szkód wyrządzonych przez duże drapieżniki w ubiegłym roku wynosiły już powyżej miliona euro.

Zdaniem specjalistów, dynamiczny wzrostu liczebno­ści dużych drapieżników jest prawdopodobnie wynikiem zwiększenia liczebności zwierząt kopytnych. Jako przyczynę tego stanu upatruje się dostęp do wysokoenergetycznego żeru oraz łagodne zimy. W ostatnim roku wzrosła także liczebność kozicy tatrzańskiej i obecnie szacunki jej liczebności wskazują na 1262 osobniki.

Marian Flis / fot. Shutterstock.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter