Drapieżniki do odstrzału

Intensyfikację polowań na dra­pieżniki oraz zakładanie kory­tarzy łowieckich i pasów zie­lonej roślinności, czyli naszych miedz, w krajobrazie polnym zalecił na początku września tego roku minister rolnictwa niemieckiego landu Brandenburgia Jörg Vogelsän­ger.

Celem ma być ratowanie ptasich populacji w tej części RFN. Wezwanie do brandenburskich myśliwych zwią­zane jest z interpelacją, jaką zgłosiła w tamtejszym parlamencie koalicja Sojusz 90/Zieloni, domagająca się od władz landu aktywnego działania na rzecz ochrony ptaków.

Jak oświadczył w swojej odpo­wiedzi na interpelację minister Jörg Vogelsänger, sytuacja ptasich populacji w Brandenburgii faktycznie nie wygląda dobrze. W latach 1995–2016 spadła tam poważnie liczebność rodzimych gatun­ków ptaków, występujących w krajobra­zie polnym.

Władze landu przyznały, że istotnym czynnikiem pogarszającym warunki bytowe ptactwa w Brandenburgii jest intensywne rolnicze wykorzystywa­nie terenu, łącznie z rozszerzającą się uprawą kukurydzy, co zmniejsza liczbę owadów i zubaża różnorodność bio­logiczną na polach. Jednak główne zagrożenie dla ptactwa, zarówno gniazdującego na ziemi, jak i żyjącego na drzewach, upatrują w zwiększają­cej się liczbie drapieżników. Minister Jörg Vogelsänger zwrócił m.in. uwagę na zjawisko silnego drapieżnictwa przy ciekach wodnych i w ostojach pta­ków, przypominając, że dzięki umie­jętnościom pływania i wspinania się na drzewa drapieżniki takie jak szopy czy norki stanowią dla ptaków śmier­telne zagrożenie.

Władze brandenburskiego związku myśliwych (LJVB) natychmiast zare­agowały na te postulaty. Prezes LJVB Dirk-Henner Wellershoff zwrócił uwagę, że „warunki (prawne) do polowania i intensywnej kontroli nad liczebnością drapieżników w Brandenburgii są cał­kowicie niewystarczające”. Wskazał, że pozostaje wiele obszarów chronio­nych i rezerwatów, gdzie obowiązują ograniczenia odstrzałów drapieżników. Za szczególnie absurdalne LJVB uważa, obowiązujący na wielu obszarach Bran­denburgii, zakaz polowania na drapież­niki wzdłuż cieków wodnych, gdzie dopuszczalne jest jedynie stosowanie pułapek żywołownych.

Władze LJVB oczekują, że rząd landu Brandenburgia i osobiście minister rolnictwa jak najszybciej zaproponują odpowiednie zmiany w prawie, pozwa­lające na skuteczną realizację intensyfi­kacji odstrzału lisów, szopów, jenotów i norek.

Piotr Baraniecki / fot. Shutterstock.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter