FACE broni PZŁ

Federacja Stowarzyszeń Myśli­wych i Obrońców Dzikiej Przy­rody (FACE), zrzeszająca związki łowieckie z 36 państw i działająca w imieniu 7 milionów członków naro­dowych organizacji łowieckich w Euro­pie, zajęła 19 marca tego roku oficjalne stanowisko wobec nowelizacji ustawy Prawo łowieckie w naszym kraju.

W ogłoszonym w Brukseli doku­mencie FACE wyraża głębokie zanie­pokojenie z powodu zmian uchwa­lonych przez parlament w polskim prawie łowieckim, które – to cytat – „dosłownie zabijają wieloletnią polską tradycję, kulturę i metody łowieckie”.

Sprzeciw FACE budzi większość zmian forsowanych w polskim par­lamencie, łącznie z zakazem udziału w polowaniu młodzieży do 18. roku życia. Jak stwierdza Federacja Sto­warzyszeń Myśliwych i Obrońców Dzikiej Przyrody, zasadniczo sprzeci­wia się ona takiemu zakazowi, który eliminuje możliwość przenosze­nia tradycji łowieckich z pokolenia na pokolenie.

Polowanie, mówi dokument FACE, to naturalny i zdrowy sposób pozyski­wania organicznego mięsa dla gospo­darstwa domowego, a udział młodzieży w polowaniach zapewnia kluczową wiedzę na temat przyrody i głębokie zrozumienie zarządzania dziką przyrodą i dobrostanu zwierząt. Jest on pozy­tywny dla psychicznego i fizycznego roz­woju dzieci!

Równocześnie FACE przypomina w swoim stanowisku, że podstawo­wym prawem rodziców jest edukacja dzieci zgodnie z ich własnymi prze­konaniami i zwyczajami, co wynika bezpośrednio z artykułu 2 Europej­skiej konwencji praw człowieka, który stanowi, że „Państwo powinno sza­nować prawo rodziców do zapewnie­nia wykształcenia i nauczania zgodnie z ich własnymi przekonaniami religij­nymi i filozoficznymi”.

Odnosząc się do innych zmian w polskiej ustawie Prawo łowieckie, FACE zwraca też uwagę, że przegło­sowany zakaz zakłócania spokoju dzikich zwierząt w przypadku, gdy nie ma to celu łowieckiego, uniemożliwia myśliwym skuteczne szkolenie psów myśliwskich i pracę sokolników przy szkoleniu ptaków drapieżnych, a więc zakazuje działalności uznanej przez UNESCO za „niematerialne dziedzic­two kulturowe”. Eliminacja z polskiej ustawy kar za utrudnianie polowa­nia pozwala natomiast, według FACE, przeciwnikom polowań na prowa­dzenie skutecznych blokad i sabotażu podczas legalnych łowów.

Zdaniem Federacji Stowarzyszeń Myśliwych i Obrońców Dzikiej Przy­rody, zasada powoływania łowczego krajowego przez ministra środowi­ska i możliwość odwoływania go w podobny sposób eliminuje z kolei samorządność Polskiego Związku Łowieckiego i stanowi bezpośredni atak na zasady demokracji i demo­kratycznego państwa prawa. Ponadto FACE zaniepokojona jest również wprowadzeniem okresowych badań dla myśliwych co 5 lat.

Właśnie z tych powodów zdecy­dowanie namawia polskiego prezy­denta Andrzeja Dudę do ponownego rozważenia zmian tak, by były zgodne z Europejską konwencją praw czło­wieka i nie stały w sprzeczności z wie­loma kluczowymi zasadami określo­nymi w europejskiej karcie łowiectwa i różnorodności biologicznej, przyjętej przez Stały Komitet Konwencji Ber­neńskiej w listopadzie 2007 roku.

Maciej Basiewicz / fot. Shutterstock

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter