Głodujące niedźwiedzie

Niedźwiedzie atakują z głodu – stwierdzają przyrodnicy bada­jący niespotykaną aktywność niedźwiedzi zamieszkujących Sachalin.

Tamtejsze misie, nie znajdując wystar­czających zasobów naturalnego żeru, coraz śmielej zapuszczają się w okolice osiedli ludzkich.

Na początku października br. tamtejsze władze podjęły decyzję o odstrzale 83 szczególnie agresyw­nych osobników – niemal trzykrot­nie więcej niż w latach ubiegłych, po tym jak w połowie września doszło do kilku ataków, z których dwa zakończyły się tragicznie. Odno­towano liczne ataki na zwierzęta gospodarskie oraz poważne szkody w uprawach.

– W tym czasie niedźwiedzie powinny wyglądać jak wielkie góry tłuszczu. Tymczasem zwierzęta, które spotykamy, są niemal zupeł­nie pozbawione tkanki tłuszczowej – stwierdził proszący o zachowanie anonimowości przedstawiciel grupy badawczo-interwencyjnej. – Nie ma dla nich wystarczającej ilości jagód, orzechów i ryb – stwierdzają naukowcy, obwiniając drastyczne zwiększenie limitów połowu łososia oraz niespotykaną wcześniej skalę kłusownictwa.

Położony na Oceanie Spokoj­nym Sachalin rozdziela wody Morza Ochockiego i Morza Japońskiego, które w ostatnich latach są areną kon­fliktu wokół połowów między Japonią i Rosją. Wszystko wskazuje na to, że sachaliński problem z niedźwie­dziami zakończy się dla tych zwie­rząt tragicznie. Pod koniec listopada spodziewane są mrozy i niedożywione osobniki niezdolne do hibernacji zwyczajnie zamarzną na śmierć. Te, które zbyt śmiało zapuszczać się będą w głąb terenów zurbanizowanych, zostaną odstrzelone.

Michał Ajdukiewicz / fot. Shutterstock.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017