Jubileuszowa „Delta”

Tegoroczne zawody strzeleckie o puchar firmy „Delta Optical” były wyjątkowe. To już piąta edy­cja, zatem skromny jubileusz.

Podniosła się rów­nież ranga imprezy. Puchar Delty został wpisany na listę centralnych zawodów strzeleckich PZŁ. Organizatorzy zadbali o to, by na strzelnicy we Włocławku pojawiły się dodatkowe atrakcje.

Dwudniową imprezę w ostatni weekend czerwca roz­poczęła „Noc snajperów”. W środku nocy, w zupełnych ciemnościach, zawodnicy strzelali na dystansie 100 m do nieruchomej makiety dzika. Na klasycznych lunetach mieli zamontowane nasadki noktowizyjne Dedal 542. Na oddanie pięciu strzałów z użyciem pastorału, znanego z konkurencji rogacz-lis, wyznaczono pięć minut. Zwy­ciężył reprezentant gospodarzy Robert Nowak z Wło­cławka. Z rezultatem 47/50 zdobył główną nagrodę tej konkurencji – dobrej klasy celowniczą lunetę noktowi­zyjną Yukon Photon RT 6 × 50 S.

Rankiem kolejnego dnia rozpoczęła się właściwa część zawodów – klasyczny sześciobój myśliwski. Organiza­cja strzelań była wzorcowa, ale zawodnikom przeszka­dzał wyjątkowo silny, porywisty wiatr. Nie pogorszyło to jednak wyników. Zwyciężył Jacek Kołodziński z rezul­tatem 489/500, drugi był Piotr Kołodziejczyk – 483/500, trzeci Bogdan Gałecki – 473/500. W klasyfikacji dian nie zawiodła obecna mistrzyni Polski Dominika Socha. Jednak w jej przypadku wiatr dał o sobie znać. Wygrała tego­roczną Deltę rezultatem 371/500 – sporo poniżej wyników, do których w tym sezonie przyzwyczaiła kibiców. Specjalną nagrodą główny sponsor uhonorował najlepszy wynik kulowy. Michał Karpik, który w konkurencjach rogacz i dzik strzelił łącznie 194/200, wyjechał z Włocławka z nowiutką lunetą DOT 2,5-15 × 50 HD z siatką celowniczą 2D, przeznaczoną do strzelania statycznego rogacza i dynamicznego dzika bez konieczności wymiany lunety.

Tradycyjnie włocławski Puchar Delty był okazją do pre­zentacji handlowej oferty krajowego dystrybutora sprzętu optycznego. Szczególne zainteresowanie myśliwych budziły noktowizory i termowizory, zwłaszcza nasadki noktowi­zyjne, montowane na klasyczne lunety celownicze.

Kolejny Puchar Delty za rok, oczywiście we Wło­cławku. Szefowa firmy Delta Optical Honorata Matosek nie wyklucza, że pochyli się nad oczekiwaniami strzelców kulowych. Zawody, wpisane na listę imprez centralnych PZŁ, rozgrywane będą niezmiennie w formule sześcioboju myśliwskiego, jednak będą im towarzyszyć dodatkowe konkurencje strzelane wyłącznie kulą. Nie może być ina­czej, skoro Delta Optical oferuje myśliwym sprzęt niemal wyłącznie do strzelań kulowych.

Marek Ledwosiński / fot. Arch. Delta Optical

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter