Kebab z sarniny

Francuski Związek Łowiecki (FNC) od lat współpracuje z licznymi restauracjami we Francji, pro­mując dziczyznę jako najsmaczniejszy i najbardziej wartościowy rodzaj mięsa.

Jednym z najbardziej udanych przed­sięwzięć w tej dziedzinie jest wspólna akcja FNC i największego stowarzysze­nia francuskich gastronomików „Euro­-Toques France” pod hasłem „Gibier en scene”, które w dosłownym tłumacze­niu oznacza „Dziczyzna na scenę”, ale równie dobrze można by powiedzieć „Dziczyzna na stół”.

Ostatnia, piąta już odsłona pro­gramu „Gibier en scene” przyniosła – co mocno podkreślono w Paryżu – wyjątkowe efekty. Wzięło w niej udział aż 236 restauracji w całej Francji. Dominowały, rzecz jasna, te, które mają duże doświadczenia z dziczyzną. Każdy z lokali umieścił logo akcji „Gibier en scene” w swoim menu i promował też specjalną edycję książki z przepisami na potrawy z dziczyzny, wydaną wspól­nie przez Francuski Związek Łowiecki i „Euro-Toques France”.

Nowością w programie „Dziczyzna na stół” było wprowadzenie do menu wielu restauracji nietypowych dla tra­dycyjnej francuskiej kuchni myśliw­skiej potraw. Jak ogłosił to przewod­niczący stowarzyszenia „Euro-Toques France” Paul Bocuse, jeden z celebrytów kucharskich nad Sekwaną, „współcze­sna dziczyzna nie musi oznaczać dań przygotowywanych przez wiele godzin i podawanych w zawiesistych, tłu­stych sosach”. Dziś francuscy kucharze promują przygotowywanie dziczyzny na słodko-kwaśno albo w… czekolado­wym sosie.

Bardzo popularne były także takie dania, jak burgery z dzika, grillowane kiełbaski z jelenia czy kebaby z sar­niny. Dziennikarze relacjonujący akcję promocji dziczyzny zauważyli jednak, że najwyższe oceny mistrzów francu­skiej kuchni i gości akcji „Gibier en scene” zyskały tradycyjne potrawy, takie jak medaliony z sarny z gruszką czy zapiekanka z pardwy.

Maciej Basiewicz / fot. Stockfood.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter