Klub kłusowników

Prokuratura amerykańskiego stanu Waszyngton zamknęła niedawno pierwszy etap śledztwa w sprawie bulwersującej tamtejszą społeczność myśli­wych.

Na pograniczu stanów Waszyngton i Oregon od kilku lat znajdowano niepo­kojące ilości martwych zwierząt. Wszystko wskazywało na to, że sprawcami są kłusow­nicy, gdyż wbrew amery­kańskiemu prawu sprawcy nie zagospodarowywali tusz i nie interesowały ich trofea.

Strażnicy parków w porozumieniu z poli­cją montowali w lasach ukryte kamery mające usta­lić sprawców i dostarczyć dowodów. Kilkuletnie śledz­two doprowadziło do ujaw­nienia istnienia klubu kłu­sowników. Kilka tygodni temu aresztowano 17 osób, którym postawiono zarzuty. Wiele wskazuje na to, że skala tego zjawiska była ogromna. Sprawcy rywalizowali o to, który z członków klubu wykaże się największą skutecznością, a swoimi sukcesami chwali się w zamkniętych kanałach mediów społecz­nościowych. Szacuje się, że ich ofiarą padły tysiące zwierząt.

(MA) / fot. Shutterstock

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus