Kultura i historia

Otwieramy największą tego­roczną wystawę łowiecką w Polsce. W tym roku, a może i przez najbliższe kilka lat, większej nie będzie – te słowa prof. Dariusza Gwiaz­dowicza, członka Komisji Kultury NRŁ, są najlepszą rekomendacją, by wsiąść w samochód lub pociąg i udać się do Zielonej Góry.

Ponad trzy tysiące eksponatów i… ani jednego poroża, oręża, skóry. Z trofeów tylko dwa medaliony. Reszta to łowieckie obrazy, rzeźby, książki, dokumenty, odznaki i bibeloty – wszystko, co jest związane z szeroko pojętą kulturą łowiecką. Wystawa łowiecka inna niż te, do których jeste­śmy przyzwyczajeni. Pokazuje, że kul­tura łowiecka była i jest częścią dzie­dzictwa kulturalnego Polaków.

Kuratorzy wystawy „95 lat Polskiego Związku Łowieckiego. Łowiectwo pol­skie w Odrodzonej Rzeczypospolitej ze zbiorów Bogdana Kowalcze i Leszka Szewczyka” Marek Krzemień i Longin Dzieżyc żałowali, że nie mieli do dys­pozycji więcej miejsca. Wyekspono­wano unikatowy zbiór prac o tematyce łowieckiej wykonanych przez pol­skich oficerów – myśliwych więzio­nych w niemieckich oflagach w czasie II wojny światowej. A wszystko to dzięki dwóm znanym w świecie kolekcjoner­skim postaciom – Bogdanowi Kowalcze i Leszkowi Szewczykowi, którzy zdecy­dowali się po raz kolejny pokazać część swoich przebogatych zbiorów, oraz Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, pod dyrekcją Leszka Kani, które udostępniło swe sale wystawowe.

Wernisaż wystawy odbył się 14 lutego. Przybyli nań licznie myśliwi z okręgu zielonogórskiego, przyjechali sąsiedzi z Gorzowa i Legnicy oraz liczne grono kolekcjonerów z całego kraju. Gratka bowiem to niebywała – zobaczyć najcenniejsze artefakty.

Otwarcie wystawy było także okazją, by uhonorować kolekcjonerów odzna­czeniami, które wręczyli wiceprezes NRŁ Bolesław Tatarzycki i prezes ZO PZŁ w Zielonej Górze Andrzej Skibiń­ski. Złote odznaki otrzymali Krzysztof Dym z KŁ „Ryś” z Niedoradzy i Paweł Kowalewicz z KŁ „Tur” z Nowej Soli, srebrną otrzymał Stanisław Papiński z zielonogórskiej „Kniei”, a brązową Jan Duraczek z „Wrzosu” z Zielonej Góry. Regionalne odznaczenia zawisły na piersiach Zofii Nadborskiej z zielono­górskiego „Dzika” oraz myśliwych spoza okręgu: Wacława Gosztyły z „Leśnika” w Krynicy, Marka Piotra Krzemienia z „Myśliwca” z Lanckorony i Bogdana Kowalcze z „Ponowy” w Myślenicach.

Medal „Zasłużony dla łowiectwa zie­lonogórskiego” otrzymał także Repre­zentacyjny Zespół Sygnalistów Rady Okręgowej „Lubuskie Fanfary” pod kierownictwem Anny i Mariana Zubów. To bardzo lubiana i szanowana w okręgu ekipa, od której 20 lat temu rozpo­czął się renesans sygnalistyki łowiec­kiej w okręgu. W czasie gdy dekoro­wano zespół, koledzy wykonali dla nich spontanicznie sygnał „Król polowania” w wersji instrumentalnej i… wokalnej.

Były także niecodzienne dyplomy: „Amicus Venator” dla Leszka Banacha – niedawno odwołanego dyrektora RDLP, za 20 lat świetnej współpracy myśli­wych oraz „Podziękowanie dla żony myśliwego” – dla Barbary Król i Aliny Szewczyk. Marek Krzemień wygłosił znakomicie przyjęty wykład „Łowiec­two w odrodzonej Rzeczypospolitej”, po czym przecięto wstęgę i po salach wystawowych rozległy się „ochy”, „achy” i komentarze: „zobacz, jakie cudeńko”, „wspaniałe”, „znakomite”.

Gośćmi wernisażu byli licznie przy­byli nasi przyjaciele, a wśród nich pre­zes Lubuskiej Izby Rolniczej Stanisław Myśliwiec, szef WSzW płk Grzegorz Dyrka oraz Włodzimierz Kwaśniewicz – najwybitniejszy w Polsce znawca pro­blematyki naszego narodowego oręża – szabli. Była to też pierwsza okazja do spotkania z nowym dyrektorem RDLP Wojciechem Grochalą.

Wystawa będzie trwała do 3 maja, a jej zorganizowanie nie byłoby moż­liwe bez determinacji prezesa ZO PZŁ Andrzeja Skibińskiego, łowczego Jacka Banaszka oraz kolegów Dioni­zego Stępniewskiego, Jana Olszew­skiego, Macieja Jaśkowskiego, a także wielu, wielu innych. Mamy nadzieję, że to jakże inne niż dotychczas spoj­rzenie na łowiectwo poprzez kulturę mile zaskoczy nie tylko myśliwych, ale i tych, którym łowiectwo kojarzy się li tylko z polowaniem.

Andrzej Chojnowski / fot. Marek Busz.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter