Łowy sentymentalne

Okazuje się, że łowy dają nam również szansę do odbycia podróży w czasie. Przekonał się o tym Elmar Frommer, Niemiec polujący w Kole Łowieckim „Knieja” ze Świdnicy Śląskiej.

lowy-01-a

Co roku koło zaprasza do swych obwodów zagranicznych myśliwych. Spotkania z nimi często owocują war­tościowymi przyjaźniami. Okazuje się, że dla niektórych naszych gości przyjazd na Śląsk ma wyjątkowe znaczenie. Tak było i w maju, kiedy to przyjechało do nas trzech kolegów z Niemiec.

Towarzyszyłem koledze Elmarowi Frommerowi, który – jak się okazało – urodził się przed wojną w Legnicy (wówczas Liegnitz). Rodzina Elmara mieszkała również w Świdnicy (Schweidnitz) i Maniowie Wielkim (Gross Mohnau). Dla Elmara przyjazd na polo­wanie stanowił więc okazję do odbycia sentymentalnej podróży, a ja – jako pasjonat historii naszego regionu – miałem o czym z naszym gościem porozmawiać.

Nie zabrakło też przeżyć łowiec­kich. Już podczas pierwszego wyjazdu do łowiska św. Hubert okazał Elmarowi swą łaskę. W rejonie Śmiało­wic wypatrzyliśmy kapitalnego kozła – starego i niezwykle mocnego nieregular­nego szóstaka. Oceniliśmy, że parostki kwalifikują się na medal! Elmar popisał się kunsztem strzeleckim, dając precy­zyjny strzał z dystansu 187 metrów.

Po powrocie nadarzyła się okazja do omówienia wrażeń z polowania. Rozmawialiśmy także o historii tych ziem. Zaproponowałem, że pokażę naszemu gościowi kolekcję kilkuset przedwojennych pocztówek, na co chęt­nie przystał. Podczas prezentacji stała się rzecz niewiarygodna: Elmar znalazł i rozpoznał kartkę wysłaną niegdyś przez jego wuja – Georga Frommera – do rodziny mieszkającej w Bremie!

To odkrycie zrobiło na nim większe wrażenie niż informacja, że komi­sja wyceny trofeów, działająca przy Zarządzie Okręgowym w Wałbrzychu, wyceniła zdobyte trofeum na 126,27 pkt CIC, przyznając srebrny medal.

Michał Duć

lowy-02

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017