• Nowy sezon z „Łowcem”
    Nowy sezon z „Łowcem”
  • Przyroda w kadrze
    Przyroda w kadrze
  • Złote kości
    Złote kości

Miejska zieleń na wagę złota

Badania potwierdzają obawy przyrodników o negatywne skutki zmniejszającej się liczby drzew w miastach. Miejska zieleń wpływa na ekonomię, zdrowie ludzi i skutki zmian klimatycznych. Gra toczy się o bardzo poważne stawki.

Natural England – pozarządowa organizacja doradcza podlegająca brytyjskiemu sekretarzowi stanu do spraw środowiska, żywności i spraw wiejskich – ogłosiła wyniki badań na temat drzew w miastach. Okazuje się, że parki, ogrody i drzewa miejskie mają istotny wpływ na gospodarkę miast. Postrzegane niekiedy jako luksus, dla którego nie ma miejsca w trudnych dla gospodarki czasach, przynoszą znaczne oszczędności dla wydatków publicznych.

Ekonomiści wyliczyli wartości związane z obecnością miejskich terenów zielonych. Analiza danych z rynku nieruchomości w Aberdeen wykazała, że wartość domów i mieszkań położonych w sąsiedztwie terenów zielonych zwiększa się o 19 proc. Podobną zależność wykazano w Londynie, gdzie szacuje się, że zwiększenie powierzchni terenów zielonych o 1 proc. w zasięgu 450 m przekłada się na wzrost wartości nieruchomości o 0,4 proc.

Równie istotne są pozornie oczywiste kwestie zdrowotne związane z obecnością miejskiej zieleni. Badania wykazują, jak wielkie koszty generuje brak aktywności fizycznej – w Wielkiej Brytanii jest to kwota ponad 8 miliardów funtów. Tymczasem osoby mieszkające w pobliżu zieleni miejskiej są o 24 proc. częściej aktywni fizycznie. Ponadto, ze względu na zatrucie środowiska wynikające z zanieczyszczeń powietrza, średnia długość życia mieszkańców miast skróciła się o 7–8 miesięcy. Przeznaczenie na tereny zielone 5 proc. na każde 100 km2 eliminuje potrzebę związanej z tym hospitalizacji dwóch osób rocznie i zachowuje życie kolejnych dwóch.

Równie istotna jest kwestia związana z retencją wodną w miastach. Okazuje się bowiem, że 1,5 miliarda dolarów zainwestowane w Nowym Jorku w naturalne formy gromadzenia wody w postaci terenów zielonych wyeliminowało konieczność budowy oczyszczalni retencyjnej, której koszt szacowany był na 6 miliardów dolarów i roczny koszt obsługi w wysokości 300 milionów dolarów.

Odpowiednia powierzchnia terenów zielonych w miastach jest również doskonałą odpowiedzią na zmiany klimatyczne. Badania modelowe wykonane dla Manchesteru wykazują, że obecne maksymalne temperatury w wysokości 27,9 °C, w 2080 r. wzrosną o 3,7 °C. Tymczasem wzrost ogólnej powierzchni terenów zielonych w pozwoli utrzymać temperatury na obecnym poziomie, podczas gdy redukcja tej powierzchni o 10 proc. zwiększy ten wzrost o około 8 °C.

Rekomendacje z badań wskazują na konieczność wspierania wszelkich form kształtowania zieleni miejskiej we własnym zakresie – domowych ogródków, zielonych dachów – ale przede wszystkim uwzględniania potrzeby właściwego planowania urbanistycznego. Związane z tym koszty, należy traktować jako inwestycje, które z czasem mogą okazać się bezcenne.

at / fot. Liz Roll (commons.wikimedia.org)

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 16 May 2017

    • 15 May 2017

    • 13 May 2017

    • 12 May 2017

    • 11 May 2017

    • 10 May 2017

    • 9 May 2017

    • 8 May 2017

    • 7 May 2017

    • 7 May 2017