Młodość wygrywa

Drugą eliminację ligi strzeleckiej w Tarnobrzegu, w klasyfikacji indywidualnej, wygrał zeszłoroczny zwycięzca Mistrzostw PZŁ– Rafał Radwański. Wśród zespołów, najlepszymi okazali się reprezentanci Kielc.

W sobotę ósmego czerwca na strzelnicy ZO PZŁ w Tarnobrzegu zjawiło się 10 sześcioosobowych drużyn i 48 strzelców indywidualnych. Po przywitaniu uczestników przez łowczego okręgowego w Tarnobrzegu – Jana Czuba i przedstawieniu zasad strzelań przez sędziego głównego – Stanisława Gąsienicę, wszyscy ruszyli do swoich konkurencji.

Od samego początku zawodów wiadomo było, że w rywalizacji liczyć się będą zawodnicy z Tarnobrzegu, Rzeszowa i Kielc. Jednak umiejętności strzeleckie i szczęście zdecydowało inaczej. Najlepszym strzelcem indywidualnym zawodów z wynikiem 483/500 punktów, okazał się zeszłoroczny zwycięzca Mistrzostw PZŁ w klasie mistrzowskiej – Rafał Radwański z Krosna. Drugie miejsce na podium przypadło Tomaszowi Huminiakowi z Wrocławia, który w wieloboju uzyskał 481/500 punktów. Trzecią lokatę wystrzeliwując 479/500 punktów zdobył zawodnik gospodarzy – Henryk Górski.

W rywalizacji drużynowej najlepszymi okazali się reprezentanci Kielc, którzy uzyskali 2787/3000 punktów. Drugim zespołem okazała się ekipa z Lublina, która zdobyła 2769/3000 punktów. Na najniższym miejscu podium z wynikiem 2761 punktów stanęli przedstawiciele gospodarzy.

Jak zwykle na tarnobrzeskiej strzelnicy, na zawodników czekały dodatkowe atrakcję – w tym roku oprócz dobrego jedzenia, którym mógł poczęstować się każdy przybyły  – relacjonuje Grzegorz Gaweł, instruktor z ZO PZŁ w Tarnobrzegu – przygotowaliśmy również dodatkową atrakcję. Jedną z nich była strzelnica multimedialna. Każdy po skończeniu serii strzelań mógł potrenować wirtualne konkurencję, takie jak trap, dzik w przebiegu oraz postrzelać do wirtualnych kaczek czy też jeleni. Chętnych nie brakowało – dodaje Gaweł. Ponadto na zakończenie imprezy wśród pozostałych do końca strzelców przewidzieliśmy losowanie nagród. Tym razem pula upominków była duża, a wylosować można było miedzy innymi dobrą, markową lornetkę i zestawy pięknych kryształów.

Triumfator drugich eliminacji ligi w Tarnobrzegu jest myśliwym o ponad dziesięcioletnim stażem w PZŁ.

-Moim nauczycielem łowiectwa był mój tata – mówi Rafał Radwański. Kilka tygodni temu, w kole gdzie polujemy z ojcem, staż zakończył mój starszy brat. Mam nadzieję, że uda mi się go zarazić strzeleckim bakcylem. Jako młodego myśliwego interesowały mnie tylko polowania, a na strzelnice jeździłem sporadycznie. Wielobojem myśliwskim zaciekawiłem się dopiero siedem lat temu za namową naszego instruktora z koła Stanisława Dytkowskiego. Szukał wtedy chętnych do reprezentacji koła na zawodach okręgowych – zgodziłem się i od tamtej pory zacząłem strzelać. W swojej karierze strzeleckiej mogę pochwalić się zdobyciem w zeszłym roku tytułu Mistrza PZŁ w klasie mistrzowskiej oraz wywalczenie w 2008 roku tytułu Mistrza PZŁ w klasie powszechnej. Co ciekawe oba te zwycięstwa odniosłem na poznańskiej strzelnicy – to mój ulubiony obiekt strzelecki.

Wacław Matysek

tarnobrzeg-05

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter