Moda na łowiectwo

W Niemczech polowanie znowu stało się modne. Na początku roku władze Niemieckiego Związku Łowieckiego (DJV) ogłosiły, że w 2015 roku wzrosła liczba aktywnych myśliwych.

fot.Karl - Heinz Volkmar

Wynik na 31 grudnia 2015 roku to 374 084 osoby legitymujące się uprawnieniami łowieckimi.  Ten wynik, podkreślił w oficjalnym oświadczeniu rzecznik prasowy DJV, Torsten Reinwald, potwierdza trend obserwowany nad Renem i Łabą od ponad 25 lat, czyli od zjednoczenia Niemiec w 1989 roku. W tym czasie zarejestrowanych było tam łącznie 311 257 myśliwych. Od tego czasu liczba wydawanych pozwoleń na polowanie stopniowo rosła. „Osiągnęliśmy wzrost aż o 20 proc.”, ogłosiły władze Niemieckiego Związku Łowieckiego.

Jak to wynika z analizy statystyk, rośnie przede wszystkim liczba myśliwych w północnej i wschodniej części Niemiec. Jeśli w skali całej Republiki Federalnej jeden myśliwy przypada na 216 mieszkańców, to w Meklemburgii-Pomorzu wskaźnik ten wynosi 137 mieszkańców na myśliwego, w Schlezwiku-Holsztynie 134, a w Dolnej Saksonii nawet 130.

Do niemieckiego łowiectwa trafia też coraz więcej kobiet. Jeśli w latach 90. liczba pań biorących udział w kursach przygotowawczych i egzaminach łowieckich nie przekraczała zwykle jednego procenta (w stosunku do liczby zdających takie egzaminy mężczyzn), to obecnie do egzaminów na myśliwego przystępuje średnio 20 proc. kobiet.

Bardzo często droga pań do łowiectwa zaczyna się – napisał w oficjalnym komunikacie Torsten Reinwald –od posiadania psa rasy myśliwskiej. Proces układania takiego psa i poznawania jego wartości, także użytkowej, bardzo często uświadamia, że takie zwierzę nie musi być jedynie niezawodnym towarzyszem spacerów i kieruje zainteresowania właściciela w stronę łowiectwa.

Jak twierdzi Torsten Reinwald, rosnące w Niemczech zainteresowanie łowiectwem dobrze wpisuje się w szerszy trend obserwowany nad Renem i Łabą, by żyć zdrowiej i bardziej świadomie oraz aktywnie działać na rzecz przyrody i zwierząt. Decydują o tym także – podkreśla rzecznik DJV – przekonanie 80 proc. Niemców, że polowania są konieczne, aby regulować zasoby zwierzyny i zapobiegać szkodom wyrządzonym przez zwierzynę na polach i w lasach.

To właśnie i świadomość ponad 90 proc. naszych zachodnich sąsiadów, że myśliwi wnoszą ważny wkład w ochronę przyrody i gatunków zwierząt przez pielęgnowanie swoich obwodów łowieckich, zachęca nad Renem i Łabą do uprawiania łowiectwa. Także młodych ludzi – to też uwaga Torstena Reinwalda – dla których polowanie i ekologia bynajmniej się ze sobą nie kłócą, a wręcz się wzajemnie przenikają.

Piotr Baraniecki / fot.Karl – Heinz Volkmar

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 19 Oct 2017

    • 17 Oct 2017

    • 16 Oct 2017

    • 15 Oct 2017

    • 14 Oct 2017

    • 13 Oct 2017

    • 11 Oct 2017

    • 10 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017