Niewinne szakale

Zagadka rozwiązana. Już wiemy, co za zwierz napadł na fermę drobiu pod Działdowem w okręgu ciechanowskim PZŁ. Prasa podawała, że 112 gęsi zadusiła para szakali złocistych. W rzeczywistości były to zdziczałe psy.

Pierwsza sobota września. Właści­ciel fermy drobiarskiej dokonuje porannego obchodu. Gospo­darstwo ogromne. Kilkanaście tysięcy ptaków w różnym wieku. Gęsi trzyma pod gołym niebem. Skubią trawę w systemie kwaterowym. Pastwisko podzielone prowizorycznym płotem na duże kwadraty. Gdy ptaki wyjedzą jedną kwaterę – ogrodzenie przenosi się na kolejny kwadrat. To sprawdzona metoda chowu.

– Było tuż po siódmej. Przyznaję, stado nie było dozorowane. Nocny stróż skończył pracę godzinę przed atakiem. Zobaczyłem, że kilkaset gęsi, rozbi­tych na dwie grupy, zaległo w dwóch rogach kwatery. Plac wypełniały martwe sztuki. Między nimi biegały dwa dziwne stwory. Ni to lisy, ni to psy – relacjonuje właściciel fermy.

Drobiarz nie miał nawet kija, ale odważnie ruszył przeciw drapieżnikom. Zapędził je w róg kwatery. Tu, po kilku nieudanych próbach, obydwa osobniki przeskoczyły wysoką na 1,20 m siatkę i uciekły w kierunku pól.

– Nigdy wcześniej nie widziałem takich zwierząt. Wyglądały jak lisy na szczudłach, tylko te ogony krótsze i mniej puszyste. W pierwszej chwili myślałem, że to wilki. U nas ich nie brakuje. Dowód takiej napaści by się przydał. Miałem przy sobie komórkę. Włączyłem kamerę i nagrałem ostatnich kilkadziesiąt sekund ataku. Nieznane zwierzęta na filmie widać doskonale – informuje hodowca.

Właściciel fermy pokazał nagranie miejscowemu weterynarzowi. Dok­tor dokładnie obejrzał film, poszpe­rał w Internecie i – choć przyznał, że szakali złocistych nigdy przedtem nie widział – postawił diagnozę: ponad wszelką wątpliwość stado gęsi zaata­kowała para szakali. Samiec i samica. […]

Marek Ledwosiński / fot. Shutterstock.

Cały tekst w październikowym numerze „Łowca Polskiego”

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017