Pies dla najlepszych

„Nie kupuj pointera, będziesz żałował, są bardzo delikatne i słabo aportują” – to porada znaleziona na jednym z myśliwskich forów internetowych. Oburzająca, bo pointery to psy o ogromnej pasji łowieckiej, które znakomicie radzą sobie w łowisku jako wielostronne, a nawet wszechstronne psy myśliwskie.

„Nie kupuj pointera, będziesz żałował, są bardzo delikatne i słabo aportują” – to porada znaleziona na jednym z myśliwskich forów internetowych. Oburzająca, bo pointery to psy o ogromnej pasji łowieckiej, które znakomicie radzą sobie w łowisku jakowszechstronne psy myśliwskie.Internet, tak jak alkohol, ma dobre i złe strony. Dobra strona jest taka, że dzięki niemu możemy szybko dotrzeć do potrzebnych nam informacji, a zła, że te informacje nie zawsze są wiarygodne. Jeżeli ktoś poprzestanie na jednym źródle, to niestety może zostać wprowadzony w błąd.

Zauważyłem, że na forach łowieckich bardzo chętnie zabierają głos przeważnie te same osoby i to na bardzo różne tematy. Oczywiście zawsze w roli ekspertów. Czytając te wpisy, zastanawiam się, gdzie i kiedy ci fachowcy zdobywają tak ogromne i wszechstronne doświadczenie, skoro ciągle siedzą przed komputerem?!

Ostatnio właśnie kilku takich doradców, udzielało się na temat przydatności pointerów. Generalnie odradzali zakup tych psów, ponieważ uznali je za obiektywnie słabe. Ale na konkretne pytanie „skąd to wiecie?”, najczęstszymi odpowiedziami było „gdzieś słyszałem” albo „gdzieś czytałem” (zapewne w necie swoje wcześniejsze wpisy). Tacy właśnie społeczni eksperci zupełnie bezinteresownie wygłaszają krzywdzące opinie dla całej rasy świetnych psów.

Przypomnijmy więc, co miał do powiedzenia ponad sto lat temu na temat pointerów Oberlander w swojej książce „Tresura i prowadzenie psa myśliwskiego”. Dodajmy, że był to wielki znawca psów myśliwskich i wiedzę swą czerpał z praktyki,a nie z Internetu. Poza tym, co bardzo ciekawe, nie był on szczególnym zwolennikiem pointerów, tak więc jego opis był obiektywny i nienacechowany osobistymi sympatiami. Mogę też dodać od siebie, że jest to najpiękniejszy i najbardziej obrazowy fragment opisujący cechy psów, jaki udało mi się znaleźć w literaturze kynologicznej. „Angielski pełnej krwi pointer (dosł. Vollblut – Pointer) jest nie tylko najbardziej wytrzymały ze wszystkich psów, ale prawdopodobnie w ogóle ze wszystkich zwierząt. W swoim szybkim jak strzała galopie zakreśla w polu swoje szerokie łuki; jego stalowe mięśnie, jego niezawodne płuca zdają się nie znać żadnego zmęczenia – od rana do wieczora płynie on równym tempem przez szerokie pola. Załóżmy, że pointer w ciągu dwóch minut przebiega średnio kilometr, i że w pewien niezbyt ciepły i suchy dzień polowania na ptactwo, gdzieś w październiku, pracuje on sześć do siedmiu godzin, to odbędzie on w galopie odcinek długości 180 kilometrów – odległość równą Berlin – Drezno. Żaden koń, co tam, żaden szybszy od niego w biegu na krótszych odcinkach chart, nie może równać się z tą czarodziejską wytrzymałością…”

Po takim opisie trudno nie spojrzeć na pointera innym okiem. Myślę, że każdy, kto widział psa tej rasy galopującego w polu, jest szczęściarzem i takiego widoku długo nie zapomni.

Cały tekst w styczniowym numerze „Łowca Polskiego”

Andrzej Wilczopolski / fot. Fotolia

W Polsce obecnie mamy kilka pointerów z tytułem championa pracy. W momencie natknięcia się na odwiatr zwierzyny – na przykład kuropatw – pointer z szaleńczego galopu błyskawicznie przechodzi do stójki. Zamiera w bezruchu z wietrznikiem skierowanym w stronę źródła zapachu W Polsce i w wielu krajach Europy pointery przygotowuje się do pracy wielo-, a nawet wszechstronnej. Pointer jest psem czystej krwi. Na bazie jego genów utworzono większość ras wyżłów. Pointerem można uszlachetniać inne rasy, ale jego samego nie da się uszlachetnić żadnym innym psem

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter