Podniebni łowcy

Blisko dwustu miłośników polo­wań z ptakami drapieżnymi zjawiło się w drugi weekend listopada 2017 roku na Kielecczyźnie.

W tym roku oprócz Polaków na polowanie przyjechali także goście z Czech, Austrii, Słowacji i Wiel­kiej Brytanii.

Niegdyś takie łowy były popularne zarówno wśród możnowładców, jak i szlachty. W Polsce historia polowań z ptakami łowczymi sięga X wieku, a ich miłośnikami byli Bolesław Chro­bry, Władysław Jagiełło i Stefan Batory. Niestety, z początkiem XIX wieku sokolnictwo w naszym kraju gwał­townie straciło na popularności. Dziś w Gnieździe Sokolników zarejestrowa­nych jest około 150 myśliwych, a poluje o wiele mniej.

Każdego roku Polski Związek Łowiecki organizuje międzynarodowe łowy z sokołami. W ubiegłorocz­nych wzięły udział 84 ptaki drapieżne, w tym: sokoły wędrowne, jastrzę­bie gołębiarze, rarogi, myszołowice, czyli jastrzębice Harissa, orły przednie i jeden orzeł cesarski. W ciągu trzech dni polowania, które odbywało się w obwodach kół łowieckich: „Łoś” z Buska-Zdroju, „Diana” z Kazimie­rzy Wielkiej, „Szarak” ze Stopnicy oraz w OHZ Bogucice, schwytano 15 zajęcy i 38 bażantów. Królem polowania w grupie sokołów został Sławomir Sularz, w grupie jastrzębi – Daniel Haraba, a wśród myśliwych polujących z orłami na zające najskuteczniejszym łowcą okazał się Josef Hibeler z Austrii.

Wacław Matysek / fot. Sławomir Wojtyś.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 18 Jan 2018

    • 17 Jan 2018

    • 15 Jan 2018

    • 13 Jan 2018

    • 12 Jan 2018

    • 11 Jan 2018

    • 10 Jan 2018

    • 9 Jan 2018

    • 7 Jan 2018

    • 6 Jan 2018