Podwarszawski kłusownik

W obwodach kół łowieckich nieopodal Zalewu Zegrzyń­skiego od blisko roku ginęły sarny. Co jakiś czas dało się słyszeć stłumione strzały.

Na terenie pojawił się kłusownik, lecz mimo wielu prób nie udawało się go schwytać. Dopiero w pierwszych dniach września tego roku, dzięki determinacji jednego z członków KŁ „Dinosaurus” z War­szawy, przestępca wpadł w ręce policji.

– Docierały do nas informacje o mężczyźnie, który ponoć chwali się, że jest kłusownikiem – opowiada Kamil Liszewski, policjant z Radzy­mina i myśliwy z KŁ „Dinosaurus”. – Z początku nie wierzyliśmy w to, ale gdy zaczęły ginąć sarny i daniele, które wpuściliśmy kilka lat temu do naszego obwodu, zaczęliśmy uważniej przyglą­dać się sprawie.

Po krótkim śledztwie udało się ustalić, że najprawdopodobniej kłu­sownikiem jest zamieszkały w Załubi­cach Nowych Janusz W. Kłusownik był na tyle pewny siebie, że pokazywał swoim znajomym zdjęcia z zabitym przez siebie bykiem daniela oraz pre­zentował im, jaką to ma cichą broń.

– W nocy z 7 na 8 września przy­gotowaliśmy zasadzkę – relacjonuje sierżant sztabowy Kamil Liszewski. – Wiedzieliśmy, że Janusz W. znów wyruszył, aby kłusować. Gdy tylko wrócił do domu, kilka minut po szóstej rano, weszliśmy na posesję. Po zatrzy­maniu zaczęliśmy przeszukiwać dom i zabudowania gospodarskie. Znaleź­liśmy kbks z lunetą, dwie świeżo ścią­gnięte skóry z saren oraz zamrożoną dziczyznę.

W trakcie dalszych czynności mun­durowi natrafili na tłumik, zapasowy magazynek i kilkadziesiąt sztuk amuni­cji oraz parostki rogaczy, które najpraw­dopodobniej pochodziły ze skłusowa­nych latem kozłów. Śledztwo wykazało, że tej samej nocy mężczyzna sprzedał jednemu z mieszkańców pobliskiej wsi tusze saren.

Janusz W. znany był miejscowej policji od dawna. Niespełna dwa lata temu zabrano mu prawo jazdy za pro­wadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Ciążył też na nim jeszcze nieodbyty wyrok czterech miesięcy odsiadki za ponowne kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Teraz za kłusownictwo i nielegalne posiadanie broni z tłumikiem Janusz W. może dostać karę 10 lat pozbawie­nia wolności.

Wacław Matysek

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017