Polowanie na yeti

Kolejnych dziewięć „dowodów na istnienie yeti” sprawdzono w laboratoriach genetycznych.

Naukowcy pobrali próbki z sierści i zębów, które według miejscowych tradycji należą do jednej z najbardziej tajemniczych istot na świecie. Mityczna istota, zamieszkująca odludne rejony wysokich Himalajów, znajduje liczne potwierdzenia w opowieściach miesz­kańców wysokogórskich rejonów Bhu­tanu, Indii, Nepalu, Tybetu i znana jest również na Syberii.

Tajemnicze istoty były rzekomo obserwowane przez himalaistów, wielo­krotnie w górach odnajdywano pozosta­wione na śniegu odciski wielkich stóp. Na podstawie odkrytych śladów, opi­sów tubylców oraz relacji z domniema­nych obserwacji stworzono obraz tajem­niczego i nieznanego nauce gatunku. Ma to być dwunożna istota, o wypro­stowanej postawie, silnie owłosionym ciele, pokryta ciemnym, niekiedy rów­nież rudym bądź srebrzystym futrem, zbliżona wyglądem do niedźwiedzia lub małpy człekokształtnej, której przypi­suje się niekiedy wyraźnie ludzkie cechy budowy twarzy i dłoni.

Wyniki badania próbek nie przy­niosły sensacji – osiem z nich okazało się pochodzić od lokalnych populacji niedźwiedzi himalajskich, a jedna od… psa. To nie pierwsza próba genetycznego rozstrzygnięcia w sprawie yeti, choć zapewne zawiodła miłośników sensacji. Tym razem nie było wątpliwości w spra­wie pochodzenia próbek. Tym razem, bo w jednym z poprzednich badań zna­leziono dwie próbki – jedna z Bhutanu, druga z Indii – które, jak dotąd, stano­wią najmocniejszy dowód istnienia nie­znanego gatunku. Niestety, nie mają one jednak związku z istotą ludzką – choć naukowcy nie są zgodni, czy chodzi o nieznany gatunek niedźwiedzia, czy też jakiegoś potomka hybrydy niedźwie­dzia brunatnego i polarnego. Wszystkie pozostałe badane próbki zostały sklasy­fikowane jako znane odmiany himalaj­skich niedźwiedzi brunatnych.

Paweł Tarski

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 21 Feb 2018

    • 19 Feb 2018

    • 18 Feb 2018

    • 17 Feb 2018

    • 15 Feb 2018

    • 14 Feb 2018

    • 13 Feb 2018

    • 12 Feb 2018

    • 11 Feb 2018

    • 10 Feb 2018