Portret znad Łaby

Niemiecki Związek Łowiecki przeprowadził w zeszłym roku badania socjodemograficzne dotyczące myśliwych. Okazało się, że przeciętny niemiecki myśliwy ma 57 lat, a przeciętna diana 51 lat.

Myśliwi nad Łabą pochodzą głów­nie z klasy średniej. 23 proc. stano­wią urzędnicy, 13 proc. to członkowie kadry kierowniczej przedsiębiorstw i urzędnicy wyższego szczebla, 10 proc. członków DJV to tzw. samozatrudnieni, w tym właściciele firm, 6 proc. to rol­nicy i pracownicy leśnictwa i wreszcie 5 proc. myśliwych stanowią pracownicy wolnych zawodów, 6 proc. to osoby uczące się, a 37 proc. nie jest już czyn­nych zawodowo.

Nikogo nie dziwi, że niemieccy myśliwi są zwolennikami tradycyjnych wartości. Trzy czwarte myśliwych jest żonatych lub zamężnych. Czują się odpowiedzialni społecznie. 41 proc. wszystkich myśliwych jest zaangażowa­nych w sprawy związkowe. Uczestniczą głównie w projektach edukacji ekolo­gicznej i ochrony środowiska natural­nego. W porównaniu z ogółem społe­czeństwa to bardzo dużo – tu angażuje się w takie działania zaledwie 9 proc. Niemców.

Część łowieckiej aktywności człon­kowie DJV spędzają w swoich obwo­dach –około jednego tygodnia robo­czego w miesiącu. Wykonują prace w łowiskach, obserwują zwierzynę i polują. Niemiecki Związek Łowiecki podkreśla, że dzięki temu myśliwi mają najlepszą aktualną wiedzę na temat zwierzyny, polowania i przyrody na danym terenie.

Konserwatyzm obyczajowy i kultywowanie tradycji nie oznacza, że są równocześnie zacofani społecz­nie i cywilizacyjnie. Wręcz przeciwnie. 83 proc. z nich korzysta z Internetu, 82 proc. ma konto e-mailowe (przy przeciętnej Niemczech – 62 proc.), a ponad jedna trzecia jest aktywna w mediach społecznościowych (prze­ciętna w społeczeństwie to 27 proc.).

Statystyczny myśliwy ponosi na łowiectwo wydatki rzędu 4340 euro rocznie, co daje w skali całych Niemiec łączną kwotę w wysokości 1,6 miliarda euro. Myśliwi nad Łabą wydają rocznie około 910 euro na swój sprzęt, 520 euro na urządzenia łowiec­kie w łowiskach, 390 euro na noże i broń, 280 euro na ubrania, a także 270 euro na szkody wyrządzone przez zwierzynę. Część z nich wydaje dodat­kowo około 180 euro rocznie na lecze­nie psów. Do tego dochodzą roczne koszty około 220 euro na pielęgnację biotopu czy działania w celu ochrony gatunków na danym terenie – mowa o pieniądzach pochodzących z pry­watnych kieszeni. Rocznie inwestują zatem w ochronę przyrody około 82,5 miliona euro! DJV szacuje, że liczba myśliwych w Niemczech wynosi około 375 tys. osób.

Maciej Basiewicz / fot. Rafał Łapiński.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus