Propagatorzy tradycji

Niekorzystny wizerunek łowiec­twa można zmienić dzięki działaniom takich kół, jak świdnicka „Knieja”. W zeszłym roku obchodziła 70-lecie, a z okazji jubile­uszu została odznaczona złotym Meda­lem Zasługi Łowieckiej.

Jej historia wiąże się z fabryką liczni­ków i zegarów elektronicznych „Pafal”, gdzie zaraz po wojnie pracowało kilku myśliwych. Zależało im na podtrzy­maniu polskich tradycji łowieckich na Ziemiach Odzyskanych. Do ich grona dołączyli mieszkańcy Świdnicy i okoliczni rolnicy. Wśród założycieli znaleźli się Zdzisław Kasperski – mistrz hartownictwa z fabryki liczników, Józef Mikołajczyk – rolnik z Siedlimowic, oraz Kazimierz Gaertner – ojciec zna­nej kompozytorki i pianistki Katarzyny Gaertner.

Wiele lat później następcy „ojców założycieli” powołali Świdnicki Klub Kultury i Tradycji Łowieckich, który zrzesza obecnie koła z powiatu: „Syl­wan”, „Orzeł”, „Dzik”, „Głuszec” i, oczywiście, „Knieja”. Celem klubu, oprócz propagowania łowiectwa wśród lokalnej społeczności, jest także pro­mocja miasta. Widząc wielkie zaan­gażowanie myśliwych, miasto prze­kazało w 2012 roku pomieszczenie na siedzibę klubu oraz jedno z pięter wieży ratuszowej, gdzie na stałe zawi­tała wystawa łowiecka i gdzie prowadzi się edukację ekologiczną dla świdnic­kich szkół. Ponadto corocznie władze samorządowe przekazują kwotę pięciu tysięcy złotych na odbudowę zwierzyny drobnej w obwodach kół zrzeszonych w klubie.

„Knieja” liczy 60 członków, którzy gospodarują w trzech obwodach o łącz­nej powierzchni 11,5 tys. ha. Corocz­nie strzela się tu mocne rogacze. Plan łowiecki: 29 jeleni (w tym 12 byków), 134 sarny (67 kozłów) i ponad 200 dzi­ków. Wśród ciekawych trofeów zdoby­tych w ostatnich latach należy wymienić srebrnomedalowego rogacza strzelonego przez myśliwego z Niemiec oraz dwie czaszki lisów wycenione na brązowy i srebrny medal, a zdobyte przez Beatę Gawłowską i Michała Ducia.

Oprócz corocznego wsiedlania bażantów, reintrodukuje się zające. W ciągu trzech ostatnich lat wypusz­czono do łowisk 180 szaraków, a fun­dusze na ten cel pochodzą z kasy koła i środków Wojewódzkiego Fundu­szu Ochrony Środowiska i Gospo­darki Wodnej we Wrocławiu. Wartość całego przedsięwzięcia wyniosła ponad 63 tys. złotych. Jak podkreślają myśliwi, dzięki wzmożonemu odstrzałowi lisów i innych drapieżników oraz akcji wsie­dlania populacja zajęcy znacznie się zwiększyła.

Niektórzy z członków koła, oprócz działalności promującej łowiectwo, udzielają się także w naszym Zrzesze­niu. Zbigniew Kosarzewski jest człon­kiem Głównej Komisji Rewizyjnej PZŁ i członkiem Okręgowego Sądu Łowiec­kiego w Wałbrzychu, a Bogusław Guzik przewodniczy okręgowej komisji oceny trofeów oraz jest członkiem komisji szkoleniowej.

Skład zarządu: Jerzy Dutkiewicz – prezes, Bogusław Guzik – łowczy, Zbigniew Drąg – podłowczy, Adam Szpilakowski – skarbnik, Michał Kozów – sekretarz.

Hubert Sojka

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter