Relikwie w Polsce

Relikwie św. Huberta znalazły się w pięknym kościele w Żołędowie! Stamtąd nasz patron obejmuje swoim wstawien­nictwem wszystkie łowiska w kraju.

Wśród małych miejscowości przytulonych do Bydgosz­czy znajduje się Żołędowo. Początki tej osady sięgają XIV wieku, choć pierwsza wzmianka o parafii Krzyża Świętego, zapisana w archi­wach katedry pelplińskiej, pochodzi z 1582 roku. Dziedzic Żołędowa hrabia Moszczeński herbu Nałęcz w 1715 roku ufundował kościół, który do dzisiaj urzeka pięknem drewnianej architek­tury i barokowym wnętrzem.

Po prawie trzech wiekach świąty­nia wygląda jak nowa i jest to zasługa obecnego proboszcza, księdza kanonika Jarosława Kubiaka, który podjął się grun­townego i kosztownego remontu. Pod­czas prac, usuwając tynki z drewnianych ścian, odkryto przepiękne polichromie instrumentów, wśród których jest rów­nież róg myśliwski parforcehorn. Dowo­dzi to jednoznacznie, że od 200 lat odda­wano tu cześć świętemu Hubertowi.

Z inicjatywy nadleśniczego Krzysz­tofa Sztajnborna 3 listopada w kościele gromadzą się leśnicy i członkowie licz­nych kół myśliwskich ze swoimi pocz­tami sztandarowymi. Tym liturgicznym spotkaniom przewodniczy ks. kanonik Ryszard Pruczkowski, będący diecezjal­nym duszpasterzem myśliwych przy ORŁ w Bydgoszczy. To on kiedyś powie­dział w homilii, że nie ma bardziej god­nego kościoła niż ta historyczna świąty­nia, która powinna stać się sanktuarium naszego patrona św. Huberta.

Proboszcz parafii, podejmując tę myśl, rozpoczął starania o pozyska­nie relikwii św. Huberta. Zdawał sobie sprawę, że nie będzie to łatwe, ponie­waż podczas pożaru katedry w Saint­-Hubert relikwie spłonęły. Poszuki­wań relikwii podjął się ks. Dariusz Pejka, od wielu lat pracujący w Belgii. Ewangeliczne słowa „szukajcie, a znaj­dziecie” potwierdziły, że wytrwałość prowadzi do sukcesu. W Holandii zna­leziono relikwie pierwszego stopnia, które w latach świetności holender­skiego kościoła posiadały kościoły pie­lęgnujące kult tego świętego.

W poszukiwaniach uczestniczył rów­nież ordynariusz diecezji namurskiej, ksiądz biskup Remy Vancottem. Kiedy relikwie się znalazły, co należy uznać za wyjątkowe szczęście, ksiądz biskup oświadczył, że pragnie osobiście prze­kazać je delegacji nadleśnictwa i parafii, która przyjedzie do Saint-Hubert.

Spotkanie rozpoczęło się uroczystą mszą świętą w bazylice Saint-Hubert. Wzruszenie ogarnęło wszystkich. To tutaj szumiały ardeńskie puszcze, a polującemu w nich Hubertowi ukazał się jeleń z krzyżem jaśniejącym pośród poroża. Msza święta koncelebrowana przez ks. biskupa Remy’ego Vancottema oraz księży Ryszarda Pruczkowskiego, Jarosława Kubiaka i Dariusza Pejkę była dziękczynną modlitwą za dar relikwii, poprzez które św. Hubert powędrował do Żołędowa, gdzie przed wiekami szu­miały ogromne dęby Puszczy Bydgo­skiej. Kościół w Żołędowie jest teraz jedynym miejscem w Polsce, w którym są potwierdzone dokumentami Kościoła relikwie świętego Huberta.

W tym roku, 3 listopada, było pierw­sze myśliwskie święto, podczas któ­rego mogliśmy osobiście oddać cześć relikwiom św. Huberta. Ten „patron łowów i zwierza” z pięknego drewnia­nego kościoła w Żołędowie spogląda teraz nie tylko na bydgoską i kujawską ziemię, ale obejmuje swoim wstawien­nictwem wszystkie łowiska w kraju.

  1. kanonik Ryszard Pruczkowski / fot. Grzegorz Mendel
  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter