Szacowanie z samolotu

Między Hesją a Nadrenią-Pala­tynatem w Niemczech trwał spór na temat zbyt dużej liczby zwierzyny płowej i wysokości szkód. Władze postanowiły wykorzystać nowatorską metodę liczenia zwierzyny i udało się oszacować jej zasoby.

Samolot, który inwentaryzował dzi­kie zasoby, jest wyposażony w zintegro­wany system kamer termowizyjnych i kamery o wysokiej rozdzielczości. Ter­mowizja służyła głównie do zlokalizo­wania zwierzyny, a równocześnie nagry­wająca kamera wizyjna do określenia gatunków zwierzyny. W ciągu trzech dni pilot „obleciał” obszar 18 tysięcy hekta­rów, który został objęty badaniem.

Od wielu lat trwały dyskusje na temat wielkości zasobów zwie­rzyny płowej na tym terenie. Szkody były dokumentowane od dziesięcio­leci, a ich wielkość powodowała coraz większe konflikty. W sezonie łowieckim 2012/2013 na skutek braku pożywie­nia chmary liczące ponad 100 sztuk przemieszczały się z terenów leśnych w Hesji na tereny rolnicze w Nadrenii, powodując ogromne szkody, które osza­cowano w tym sezonie na 180 tysięcy euro. Zanim podjęto decyzję o policze­niu zwierzyny toczyły się długie dysku­sje między ministerstwami obu landów na temat kosztów i metody liczenia.

Dodatkowo obok liczebności zwie­rzyny postanowiono ocenić stosu­nek płci w populacjach na badanym terenie składającym się z 90 – patrząc z naszego punktu widzenia – mikro­obwodów. Do pomocy zaangażowano 125 ochotników, a cały teren został podzielony na 113 rewirów, które były systematycznie odwiedzane i przeszuki­wane. Zebrano 1574 próbek odchodów, z czego 336 zostało poddanych analizie w laboratorium. Na podstawie wydalo­nych przez zwierzęta komórek jelitowych możliwe było określenie gatunku i płci.

Wyniki tego projektu – który kosz­tował 37 tysięcy euro – zaskoczyły wszystkich uczestników przedsięwzię­cia. Stwierdzono obecność 3250 sztuk zwierzyny płowej na powierzchni około 18 300 ha – średnio około 17,8 na 100 ha, przy stosunku płci 1:0,8, co oznacza lekką przewagę osobników męskich. Fakt, że zasoby zwierzyny pło­wej na tym terenie były duże, był znany od dawna. Nikt jednak nie podejrze­wał, że jest jej tak dużo. Teraz myśliwi mają przed sobą trudne zadanie. Plany odstrzału zostały drastycznie zwięk­szone: z 350 do 500 sztuk w regionie Kaub-Taunus i z 800 do 1300 sztuk w regionie Hinterlandswald.

Jak do tego doszło, że na tak małym obszarze stan liczebny zwierzyny płowej doszedł do takiego poziomu? Szaco­wanie potwierdziło, że zasoby zwie­rzyny nie rozkładają się równomiernie. Są fragmenty, gdzie zagęszczenie osiąga 31,5 sztuki na 100 ha. Prawdopodobnie w tych łowiskach odstrzał nie wyrów­nał przyrostu, przez co stan liczebny co roku się zwiększał. Poza tym zbyt późno zauważono, że jest to jedna populacja, która wymaga jednolitego (wspólnego) działania.

Zastosowana metoda monitoringu okazała się skuteczna na tym terenie. Wiosną drzewa były jeszcze bez liści, dzięki czemu możliwe było zarejestro­wanie i policzenie całych chmar. Jed­nak ta metoda jest skuteczna jedynie w przypadku większych ssaków – takich jak jelenie i daniele. Jeśli chodzi o dziki, to w ten sposób mogą być rejestro­wane jedynie dorosłe osobniki. Poza tym zastosowana metoda ma jesz­cze dwie zalety – nie zakłóca spokoju zwierzyny oraz zmniejsza do minimum ryzyko podwójnego liczenia. W stosun­kowo krótkim czasie z powietrza mogą być badane duże powierzchnie. Zdję­cia ilustrujące zagęszczenie zwierzyny, ewentualnie w połączeniu z obrazem termowizyjnym i danymi topograficz­nymi, dostarczają dokładnych danych co do rozkładu zwierzyny na danym obszarze.

Projekt jest niewątpliwie pionierski. Wspólnoty myśliwskie z dwóch sąsia­dujących landów – mimo formalnych przeszkód – podjęły wspólne działa­nie. Przy pomocy władz obu rejonów, ministerstw, właścicieli ziemi, związ­ków rolniczych i leśników wyko­rzystano technikę i uzyskano dane, które pomogą zarządzać naturalnymi zasobami.

Andrzej Chojnowski / fot. Archiwum ŁP.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017