Szarak nieszkodliwy

Koła łowieckie nie będą płacić za szkody wyrządzane w uprawach i płodach rolnych przez zające.

Mini­ster środowiska oddalił wniosek samorządu rolników o dopisanie zająca szaraka do listy gatunków łownych, w przy­padku których dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich wypłacają odszkodowania.

Wniosek do ministra środowiska złożyła Krajowa Rada Izb Rolniczych. Rolniczy samorząd twierdzi, że zające czynią spore szkody, głównie w sadach, a także w oziminach. Rolnicy doma­gali się rozszerzenia zapisu art. 46. ust.1 ustawy Prawo łowieckie o zająca szaraka. Obecnie przepis ten zobowiązuje koła łowiec­kie do wynagradzania szkód w płodach i uprawach rolnych wyrządzanych wyłącznie przez: łosie (z powodu moratorium na odstrzał płaci Skarb Państwa), jelenie, daniele, sarny i dziki. Izby rolnicze chciały, by do tego towarzystwa dopisać szaraka.

Ministerstwo Środowiska odmówiło działań ustawo­dawczych w tej sprawie. W piśmie, skierowanym do samo­rządu rolników, resort przypomina, że ustawodawca, usta­nawiając katalog zwierząt łownych, za które odpowiadają dzierżawcy lub zarządcy obwodów łowieckich, miał na uwa­dze najdotkliwsze szkody, które powodują gatunki dużych zwierząt kręgowych. Szkody powodowane przez zające, z uwagi na wielkość tych zwierząt, nie stanowią tak dużego problemu w skali kraju, jak szkody powodowane np. przez jelenie czy dziki, choć miejscowo mogą być dotkliwe dla indywidualnych rolników. W związku z powyższym resort nie widzi obecnie możliwości rozszerzenia katalogu zwie­rząt, za które odpowiadają dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich, o zająca.

Na koniec Ministerstwo Środowiska sugeruje właścicie­lom upraw, że, zgodnie z prawem łowieckim, mogą wystąpić do właściwego terytorialnie marszałka województwa o zgodę na płoszenie zwierząt w celu ochrony przed szkodami albo po prostu ogrodzić zagrożoną uprawę.

To niejedyna próba rozszerzenia listy zwierzyny objętej obowiązkiem wynagradzania szkód. Niedawno Zarząd Kra­jowej Rady Izb Rolniczych wystąpił do ministra środowiska z wnioskiem, aby myśliwi płacili za szkody czynione przez muflony. Przyczyną był wzrost szkód w płodach i uprawach rolnych, jakie w kilku minionych latach czynią muflonie kier­dle w województwie kujawsko-pomorskim.

Postulat ten samorząd rolników potwierdził informacją na swojej stronie internetowej. Redakcja „Łowca Polskiego” zapytała ministra o jego stanowisko w tej sprawie. Służby prasowe resortu odpowiedziały, że – wbrew informacjom zamieszczonym na stronie internetowej samorządu rolniczego – oficjalny wniosek Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych w sprawie muflonów jeszcze nie wpłynął, zatem minister nie może odnieść się do problemu.

Marek Ledwosiński / fot. Shutterstock.

 

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter