Wilki do odstrzału

Narodowa Federacja Myśliwych (FNC) zabrała na początku tego roku w Paryżu głos w spra­wie rosnącej populacji wilków nad Sekwaną.

Jak stwierdzili w oficjalnym oświadczeniu przedstawiciele FNC, liczba wilków w tym kraju rośnie lawi­nowo w tempie około 30 proc. rocznie, stwarzając coraz większe zagrożenie dla zwierząt hodowlanych na terenach wiej­skich. Coraz częstsze są m.in. przypadki ataków wilczych watah na dorosłe krowy oraz na stada owiec. Według sza­cunków organizacji rolniczych roczne koszty ponoszone przez hodowców na działania w zakresie zapobiegania atakom wilków oraz koszty odszkodo­wań przekroczyły w 2017 roku kwotę 30 milionów euro.

W tym kontekście władze Narodowej Federacji Myśliwych uznały za niewy­starczającą decyzję francuskiego mini­sterstwa środowiska wyznaczającą limit 120 sztuk wilków do odstrzału w całym 2018 roku. FNC domaga się podwyższe­nia limitu.

Francuscy myśliwi zwrócili też uwagę na nowe zjawisko, a mianowicie rosnącą liczbę „wilków”, które w isto­cie są hybrydami wilków. Jak wynika z ubiegłorocznych badań paryskiego laboratorium Antygene, około 10 proc. wilczych watah to krzyżówki. Jesz­cze więcej podobnych hybryd dotyczy zwierząt trzymanych w niewoli. Z kolei analizy niemieckiego laboratorium GeneForce, które także badało próbki pochodzące z francuskich wilków, wykazały, że niemal 100 proc. bada­nego materiału wykazywało mniejsze i większe genetyczne domieszki zwierząt z gatunku Canis lupus familiaris, a więc psa domowego.

FNC zwraca uwagę, że jest to nowa sytuacja nie tylko pod względem przy­rodniczym, ale i prawnym, co może prowadzić m.in. do zmian w zarządza­niu ochroną wilków. Zgodnie bowiem z prawem francuskim oraz aktami prawa europejskiego ścisłej ochro­nie gatunkowej podlega populacja wilka, a nie krzyżówek tego zwierzęcia z psami. Innymi słowy, zasadne jest pytanie, czy takie hybrydy także pod­legają ochronie i czy ich odstrzał poza limitem byłby przestępstwem. Dla­tego Narodowa Federacja Myśliwych domaga się od Ministerstwa Środowi­ska zajęcia jasnego stanowiska w tej sprawie.

Bartosz Głębocki / fot. Shutterstock.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter