Zaorać kukurydzę

Rolnicy już wysiewają kukurydzę. Będziemy musieli profesjonalnie i szybko ocenić powstałe szkody. Decyzja o ewentualnym zaoraniu plantacji lub dosiewie może być kluczowa z punktu widzenia wypłaty odszkodowania.

 

Szkody w zasiewach kukurydzy są na tyle powszechne, że wiele kół łowieckich, mimo podej­mowanych działań prewencyjnych, ma kłopoty z ich opanowaniem. Dość często zdarzają się sytuacje, że w ciągu jednej nocy nowo założona uprawa jest na tyle mocno zniszczona, że dal­sze jej utrzymywanie wydaje się być nieracjonalne.
Zniszczenia te polegają na wybraniu przez dziki ziarna stano­wiącego materiał siewny. W tego rodzaju sytuacjach szacujący niejednokrotnie mają poważny dylemat, co dalej z tego rodzaju plantacją robić.

W przypadku niewielkich znisz­czeń rozmieszczonych tylko w części plantacji likwidacja całej uprawy i powtórny zasiew wydają się nieuza­sadnione. W tego rodzaju sytuacjach, podczas szacowania na zasadzie porozumienia stron, można zdecydo­wać o dosiewie części plantacji, gdzie wystąpiły zniszczenia. Przy zastoso­waniu takiego rozwiązania, oprócz protokołu szacowania, sporządzić należy z poszkodowanym protokół ugody. Dokument ten powinien zawierać szczegółowe informacje dotyczące warunków zawartego poro­zumienia oraz kosztów, które koło łowieckie poniesie.

Z reguły realizacja podziału nakła­dów całego przedsięwzięcia oparta jest na zasadzie, że myśliwi pokrywają zakup nasion niezbędnych do wyko­nania dosiewu. Z kolei poszkodowany ponosi koszty związane z powtórną uprawą gruntu i wysiewem nasion. Tego rodzaju rozwiązanie z reguły satys­fakcjonuje obie strony. Należy jednak pamiętać, że mimo zawarcia ugody w dalszym ciągu na dzierżawcy obwodu spoczywa odpowiedzialność odszko­dowawcza w wypadku zaistnienia dalszych szkód na danej uprawie.

Rozmiar szkód

W wypadku dość znacznych znisz­czeń bardzo często konieczne są likwi­dacja uprawy i wykonanie siewu. Pod­stawowym kryterium zakwalifikowania uprawy do zaorania i jej powtórnego założenia jest poziom zniszczeń, który w tego rodzaju sytuacjach powinien być nie mniejszy niż 75 proc. całkowitej powierzchni. Jednak uzależnione jest to zarówno od rozmiaru zniszczeń, jak i przestrzennego ich rozmieszczenia. Decyzja powinna być zawsze konsen­susem między zespołem szacujących a rolnikiem.

Należy zaznaczyć, że przy zasto­sowaniu takiego rozwiązania nie jest konieczne powtórne obsianie zniszczonego areału ponownie kuku­rydzą. Poszkodowany może zało­żyć inną uprawę według własnego uznania. W sytuacji, gdy zniszczenia są na tyle duże, że uprawę kwalifi­kujemy do zaorania, dość istotne są również procedury związane z szacowaniem, które nieco odbiegają od standardowych.

Cały tekst w majowym numerze „Łowca Polskiego”

Marian Flis / fot. Shutterstock, Arch ŁP

 

shutterstock_273035318

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017

    • 3 Dec 2017

    • 1 Dec 2017