Bal „Bobra”

W 1955 roku myśliwi założono KŁ „Bóbr” w Warszawie przy ówczesnym Minister­stwie Przemysłu Materiałów Budow­lanych. Na pierwszym polowaniu zbiorowym ułożono sześć zajęcy.

bal-bobra-00-pan

Skąd nazwa? Po pierwsze koło związane było z resortem budownictwa, a bóbr to najlepszy budowniczy wśród zwie­rząt. Po drugie, bo myśliwi z „Bobra” uczestniczyli w introdukcji tego gatunku w swoim obwodzie w Borach Tucholskich. Koło może się pochwalić wielolet­nią współpracą z młodzieżą. W latach 50. i 60. jego myśliwi współpracowali z harcerzami na terenie Mazowsza, natomiast w latach 70. i 80. z młodzieżą ze szkół z okolic Węgrowa i Choj­nic. Od kilku lat z sukcesami rozwija współpracę z Publicznym Gimnazjum w Maciejowicach.
Gimnazjaliści z tej szkoły biorą udział w akcji „Ożywić pola” i plasują się wśród laureatów, raz zajęli drugie miejsce, a dwukrot­nie zwyciężyli w konkursie dla szkół ponadpodstawowych.

Tradycją koła jest organizacja – od ponad dwudziestu lat – dorocznych zawodów strzeleckich. Raz na cztery lata jest to Memoriał im. Eugeniusza Loreta, pierwszego łowczego koła i wieloletniego działacza Komisji Etyki przy Zarządzie Okręgowym PZŁ w Warszawie.
Jubileusz 60-lecia „Bobra” zorgani­zowano w obwodzie nr 200 w pobliżu Brus w Borach Tucholskich. Miej­scowi myśliwi mają spore doświadczenie organizacyjne, od czternastu lat ich żony organizują w Brusach doroczne bale myśliwskie, które stały się na terenie powiatu chojnickiego wielką atrakcją i cieszą się znakomitą opinią.

Główne obchody odbyły się 7 listopada ubiegłego roku. Ponad 60 myśliwych, w tym zaproszeni goście, ruszyło w las w 3 grupach. Po uro­czystym pokocie seniorzy koła: Jan Kapusta, Andrzej Szozda i Janusz Smoleń, odsłonili pamiątkowy kamień poświęcony pamięci zmarłych człon­ków „Bobra”, a najmłodszy myśliwy w kole, Paweł Nastula, pod fachowym okiem seniorów zasadził przy kamie­niu dąb.

Wieczorem w sali balowej na uro­czystym jubileuszowym spotkaniu zebrało się 130 osób. Prezes koła Jacek Cis-Bankiewicz, przypomniał gościom historię koła i zaprezentował jego kronikę, która prowadzona jest od początku istnienia „Bobra”. Po czę­ści oficjalnej rozpoczął się huczny bal. Najtwardsi z myśliwych wytrwali do czwartej nad ranem, a koło już myśli o organizacji – za pięć lat – kolej­nego jubileuszu.

Bartosz Głębocki

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017

    • 3 Dec 2017

    • 1 Dec 2017