Dziczyzna pod strzechy

Rolada z sarny z prawdziwkami podana z modrą kapustą i knedlami bułczanymi – tym kusi w czerwcu Robert Makłowicz.

Nasz kulinarny felietonista odkrywa, że oto na naszych oczach rozpoczyna się najprawdziwsza rewolucja w dziedzinie kulinariów. A to bodaj jedyna rewolucja, którą taki monarchista jak Robert Makłowicz wita z radością. „Niesamowicie niebywałe, wspaniałe fantastycznie, choć tak piękne, że niemal fan­tasmagorycznie nierzeczywiste – entuzjazmuje się pisarz, smakosz i podróżnik.

– Nie, nie o odkrycie pastylek gwarantują­cych rodowi ludzkiemu nieśmiertel­ność tu chodzi, lecz o fakt z punktu widzenia niniejszej rubryki donioślej­szy nawet, mianowicie pojawienie się kolejnego miejsca w kraju naszym wieprzowo-buraczanym, które sprzedaje świeżą dziczyznę i szla­chetne z niej wyroby ogółowi chcącej je nabywać publiczności”. A gdy się już zdobędzie świeżą sarninę, warto przygotować z niej wyśmienitą roladę.

fot. Rafał Łapiński

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017

    • 3 Dec 2017