fot. StockFood

Dzik Jego Wysokości

0
10

Gulasz z dzika po tyrolsku nigdzie nie smakuje tak wybornie, jak w myśliwskiej rezydencji Habsburgów.

Robert Makłowicz zabiera nas w podróż do Tyrolu, do Küh­tai – najwyżej położonej wioski w Austrii, gdzie mieścił się rewir myśliwski cesarza Franciszka Józefa. Dawny zamek Habsburgów oparł się dziejowym burzom. „Zwiedzałem miejsce z prawdziwym wzruszeniem – pisze nasz kulinarny felietonista.

– Zwiedzałem, choć nie jest to muzeum, lecz normalnie działający hotel z restauracją, gdzie zjeść można gulasz z dzika z knedlami w kilkusetlet­niej stube, czyli drewnianej tyrolskiej jadalni, a na ścianach podziwiać nie tylko poroża będące trofeami szlachet­nie urodzonych, lecz również zdjęcia cesarza Franciszka Józefa bawiącego w rezydencji”.

Zapraszamy do lektury!

fot. StockFood, Getty Images.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię