fot. Shutterstock

Dzik po huculsku

0
10

Danie to znają zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy. Ci pierwsi przyrządzają je z niedźwiedzia, drudzy zaś – z dziczego schabu.

Tym razem Robert Makłowicz zabiera nas na Huculszyznę, gdzie skosztował słynnej bużeniny, a więc schabu lub karkówki z czarnego zwierza, szpikowanej słupkami marchewki i czosnku, macerowanej w ziołach (rozmarynie i tymianku), a następnie pieczonej. Propozycja idealna na przystawkę.

Zapraszamy do lektury!

Cały tekst w lipcowym numerze „Łowca Polskiego”

fot. Shutterstock

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię