Głuszce z Nawojowej

Wielka myśliwska pasja oraz emerytura pomogły dwóm najlepszym lisiarzom w okręgu nowosądeckim strzelić w ostatnim sezonie niemal po sto drapieżników.

W szóstej edycji konkursu FOG w okręgu nowosądeckim wzięło udział 18 kół, które odstrzeliły aż 1178 drapieżników!

Ile razy trzeba być w sezonie łowieckim w terenie, żeby móc pochwalić się 97 drapieżni­kami na pokocie? Rafał Guzik z Koła Łowieckiego „Głuszec” w Nowym Targu najlepiej wie, że trzeba na to poświęcić mnóstwo czasu. Jego koledzy podczas finału kon­kursu redukcji drapieżników Fundacji Ochrony Głuszca w okręgu nowosą­deckim, w Nadleśnictwie Nawojowa, żartowali, że „Rafał nie bywa w domu, a żona ma już tego dosyć”.

Lider od zawsze

– Na pewno taki wynik oznacza kilkadziesiąt wyjść w teren każdego miesiąca, dodawał już sam bohater – najlepszy lisiarz w rejonie Gorczań­skiego Parku Narodowego. Rafał Guzik od roku zarządza własnym pensjona­tem w Bukowinie Tatrzańskiej, ma więc mnóstwo pracy na co dzień – trak­tuje jednak polowanie na drapieżniki i jako myśliwską powinność, i praw­dziwą pasję. Od startu konkursu FOG na Nowosądecczyźnie regularnie osiągał imponujące wyniki łowieckie. Ogó­łem odstrzelił 362 drapieżniki w ciągu sześciu łowieckich sezonów. Szacunek i gratulacje!

Nowosądeckie i lisy

Uczestnicy uroczystości podsumo­wania VI edycji konkursu redukcji drapieżników FOG w okręgu nowosą­deckim byli oczywiście pod wrażeniem takiego wyniku. Zwracał uwagę także rezultat drugiego w ostatnim sezonie lisiarza – Aleksandra Zwolaka z OHZ LDZ Krynica-Zdrój, który strzelił niewiele mniej, bo 89 drapieżników: 78 lisów, 7 kun i 4 borsuki. […]

Cały tekst w lipcowym numerze „Łowca Polskiego”

Władysław Mizia

wiceprezes zarządu FOG

fot. Shutterstock, archiwum ŁP

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter