III Puchar Delty

Niezłe wyniki, dobra organizacja, cenne nagrody, tropikalne upały i piłkarska strefa kibica – kolejne zawody o Puchar Delty Optical za nami.

W zawodach zwyciężył Piotr Szyszka z wynikiem 234/250 pkt. Ten sam, który triumfował tu przed rokiem. I tym razem na sztucerze osadzoną miał lunetę Delty

Firma Delta Optical zaopatruje myśliwych w lunety, kolimatory i lornetki. To sprzęt na przyzwo­itym, średnim europejskim poziomie. Atutem Delty – poza rewelacyjnym stosunkiem jakości do ceny – jest finansowanie wielu projektów pro­ekologicznych i również strzeleckich. Co roku firma organizuje zawody strzeleckie. Puchar Delty, który początkowo miał jedynie promować firmę, z czasem przerodził się w ważną imprezę sportową rangi krajowej, przeznaczoną dla myśliwych i strzel­ców sportowych.

Tylko kula

Puchar Delty to zawody specy­ficzne. Strzela się tylko kulę w różnych konfiguracjach. Co roku na imprezę zjeżdża krajowa czołówka strzelecka. Śmiało można uznać, że to nieformalne mistrzostwa Polski w myśliwskich strzelaniach kulowych. Zawody trady­cyjnie rozgrywane są we Włocławku. Zdecydowały o tym centralne położenie na mapie Polski, niespotykana nigdzie indziej sześciostanowiskowa oś kulowa o długości 200 metrów oraz świetna organizacja, nad którą czuwa Zarząd Okręgowy PZŁ we Włocławku.

25 czerwca na strzelnicy stawiło się 51 zawodników z całej Polski. Tegoroczny wielobój kulowy obejmował cztery kon­kurencje. Dwie znane z tradycyjnych strze­lań myśliwskich – 10 strzałów do dzika w przebiegu i 5 strzałów do makiety roga­cza na dystansie 100 metrów z użyciem pastorału. Kolejne konkurencje strzela się jednak tylko na Pucharze Delty. To 5  strzałów do makiety lisa na dystansie 50 metrów, z postawy stojącej i z wolnej ręki, oraz 5 strzałów do pistoletowej tarczy sportowej z dystansu 200 metrów spod słupa, znanego z tradycyjnego sześcioboju myśliwskiego. Konkurencja niezwykle trudna. Dziesiątka sportowej tarczy pistoletowej ma średnicę 5 cm, a jej centralne pole to zaledwie 2,5 cm. Strzał niełatwy, ale na tych zawodach niezwykle cenny. Zgodnie z regulaminem, liczba strzelonych centralnych dziesiątek, w wypadku równej liczby punktów, decy­dowała o lokacie zawodników.

Dominika, trenuj dzika!

Zwyciężył Piotr Szyszka z wynikiem 234/250 pkt. Ten sam, który triumfował tu przed rokiem. I tym razem na sztuce­rze osadzoną miał lunetę Delty. W pobi­tym polu pozostawił zawodników uży­wających optyki z najwyższej światowej półki. Trudno o lepszą reklamę dla firmy z Nowych Osin. Tuż za nim uplasował się Tomasz Szymański z wynikiem 232/250 pkt. Miejsce trzecie zajął Michał Wysocki, który strzelił 231/250 pkt.

Wyniki dobre, ale gorsze od ubiegło­rocznych. Zaważył niemiłosierny, tropi­kalny upał. Przed rokiem Puchar Delty rozgrywany był w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych. Przełożyło się to na wynik. Zwycięzca rok temu strzelił wynik o 9 pkt lepszy niż teraz.

Cały tekst w sierpniowym numerze “Łowca Polskiego”

Marek Ledwosiński / fot. arch. Delta Optical

Tegoroczny wielobój kulowy obejmował cztery konkurencje – dwie znane z tradycyjnych strzelań myśliwskich i dwie strzelane tylko na pucharze Delty W tym roku Delta Optical obchodzi jubileusz 10-lecia produkcji wyrobów linii Titanium. Dominika Socha zalicza się do krajowej czołówki strzelających pań, w zawodach Delty Optical jedyna strzelająca diana w rywalizacji z pięćdziesięcioma konkurentami zajęła czwarte miejsce Z okazji jubileuszu 10-lecia produkcji wyrobów linii Titanium – oprócz wspaniałego pikniku – Delta Optical zorganizowała kilka ciekawych konkursów

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 18 Jan 2018

    • 17 Jan 2018

    • 15 Jan 2018

    • 13 Jan 2018

    • 12 Jan 2018

    • 11 Jan 2018

    • 10 Jan 2018

    • 9 Jan 2018

    • 7 Jan 2018

    • 6 Jan 2018