fot. Rafał Łapiński

Karnawałowe rarytasy

0
5

Jeśli żegnać karnawał, to tylko wydając ucztę według rad niekwestionowanego kulinarnego autorytetu – Grzegorza Russaka.

„Mimo upływu lat znakomicie pamiętam smak potrawy przygotowanej przez żonę naszego kolegi po strzelbie Remigiusza – pisze pan Grzegorz. – Było to podczas pierwszego w sezonie polowania na kaczki w Szreń­sku. Jedliśmy te gołąbki, podawane na różne sposoby, przez całe dwa dni i nie mogliśmy się nachwalić. Znakomi­cie przyprawiony farsz został przyrzą­dzony z sarniny, gdyż Remigiusz strzelił akurat rogacza”.

Na karnawałowe przyjęcie nasz felietonista proponuje wykwintną wersję tej potrawy – wyśmienite gołąbki z delikatnym farszem z sarniny i borowików. W lutowym „Łowcu Polskim” czytelnik znajdzie także przepis na gulasz z serc w aksamitnym śmietanowym sosie grzybowym.

Zapraszamy do lektury!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię