fot. BIOSphoto

Kraina szaraka

0
11

Mamy w kraju takie koło łowieckie, w którym myśliwi nie tylko polują na szaraki, ale także jako jedyni co roku je odławiają.

Czasy obfitych zajęczych pokotów przeszły do historii. Winę zrzucamy na rolnictwo i drapieżniki. Jednak, aby przekonać się, jak dbać o zwierzynę drobną, wcale nie trzeba dzisiaj jechać do Austrii czy na Węgry. Mamy w kraju takie koło łowieckie, gdzie myśliwi nie tylko polują na szaraki, ale także jako jedyni co roku je odławiają.

Naganka ruszyła o świcie. Tego listopadowego dnia aura przy­pominała wczesną jesień. Było słonecznie i – co szczególnie istotne – bezwietrznie. Wiatr bowiem albo zrzuca zawieszoną na gwoździach siatkę, albo nią porusza, tym samym ostrzegając wypłoszone z kotlin szaraki. Dla okolic wioski Łęki w powiecie oświęcimskim, gdzie odbywają się odłowy, charak­terystyczne są odgrodzone miedzami długie i wąskie pola, na których rosną teraz ozima pszenica, rzepak i dająca jeszcze schronienie zwierzynie drobnej, pozostawiona na ziarno, kukurydza. Z racji wysokiej temperatury pędzono tylko oranki i ugory ogrodzone siatkami z trzech stron.

Do godziny 16 udało się prze­prowadzić siedem pędzeń, podczas których pochwycono w sieci 71 zajęcy! W niedzielę kontynuowano akcję, ale po złapaniu dziesięciu sztuk odłowy przerwano – nie było bowiem zapotrze­bowania na większą liczbę szaraków. Fundusze uzyskane z ich sprzedaży stanowią każdego roku najważniejszą pozycję w budżecie Koła Łowieckiego „Orzeł” z Osieka.

Droga do sukcesu

Jeszcze niedawno sytuacja szaraka w Polsce przedstawiała się zna­komicie. W rekordowym sezonie 1975/1976 odłowiliśmy w sumie ponad 80 tys. zajęcy. Praktycz­nie wszystkie zostały wywiezione do Włoch i Francji. […]

Bartosz Marzec / fot. BIOSphoto, Alamy, iStock, archiwum KŁ „Orzeł”

kraina-szaraka-07 kraina-szaraka-08 kraina-szaraka-01 kraina-szaraka-02 kraina-szaraka-03 kraina-szaraka-04 kraina-szaraka-05 kraina-szaraka-06

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię