Kruczyński znowu myśliwym

0
11

Do zarządu Koła Łowieckiego „Flądra” z Gdańska wpłynęło podanie podpisane nazwiskiem znanego działacza ekologicznego i antyłowieckiego Zenona Kruczyńskiego.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że zamierza on znowu wstąpić w szeregi PZŁ, a prośbę swą motywuje chęcią kontynuowania pięknych polskich tradycji łowieckich. Jak dowiadujemy się od naszego informatora, w piśmie skierowanym do zarządu koła Zenon Kruczyński podkreśla, że wprawdzie przed laty porzucił łowiectwo, ale teraz pojął, iż myśliwi odgrywają niezwykle pozytywną rolę w odbudowie populacji zwierzyny drobnej. Zastrzega też, że w przyszłości sam nie będzie polował, gdyż jest wegetarianinem i nie sądzi, aby kiedykolwiek był w stanie strzelić choćby do kaczki. Wyjaśnia, że chodzi mu wyłącznie o zaszczyt jaki daje przynależność do elitarnego grona rycerzy świętego Huberta i o możliwość pracy społecznej na rzecz polskiej przyrody.

Zarząd koła „Flądra”, zasłaniając się ochroną danych osobowych, nie chce potwierdzić, czy podanie takie wpłynęło i kiedy w tej sprawie zostanie podjęta decyzja. Redakcja „Łowca Polskiego” jest zdania, że do tej prośby należy się ustosunkować pozytywnie i apeluje do wszystkich myśliwych, by serdecznie powitali naszego kolegę, który – mówiąc metaforycznie – powraca z dalekiej podróży.

MW

Artykuł „Kruczyński znowu myśliwym” jest w całości żartem, na który pozwoliliśmy sobie z okazji Prima Aprilis. Nic nam nie wiadomo, aby pan Zenon Kruczyński zamierzał powrócić do PZŁ, ale nie tracimy nadziei, że kiedyś to jeszcze nastąpi.

Redakcja „Łowca Polskiego”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię