Kury pod ochroną

Prawie dwa tysiące drapieżników w 15 kołach i 78 sztuk strzelonych przez najlepszego „lisiarza” to rekord okręgu piotrkowskiego w konkursie redukcji drapieżników Fundacji Ochrony Głuszca. 

W sezonie 2015/2016 w okręgu piotrkowskim 15 nagradzanych w konkursie FOG kół łowieckich strzeliło łącznie 1947 drapieżników, czyli średnio 130 sztuk na koło

Strzelnica Zarządu Okręgowego PZŁ kolejny raz użyczyła miejsca na finał konkursu redukcji dra­pieżników Fundacji Ochrony Głuszca w Piotrkowie Trybunalskim. Otwarta przestrzeń, drewniana wiata i odgłosy palby ze stanowisk strzeleckich nadały tej uroczystości wyjątkowej atmosfery. Nastrój budowała jednak nie tylko sceneria tego wydarzenia, ale też rezul­taty działań piotrkowskich myśliwych, którzy osiągnęli wyjątkowe wyniki.

Okręg piotrkowski dołączył do kon­kursu Fundacji Ochrony Głuszca dopiero w trzeciej edycji, jako piąty region, gdzie FOG wspiera i promuje redukcję drapieżników, a tym samym ochronę siedlisk i zagrożonych gatun­ków zwierzyny drobnej. Władze fun­dacji uznały, że niezależnie od działań mających na celu eliminowanie zagro­żenia dla cietrzewi i głuszców trzeba również promować ochronę populacji kuropatwy.

Władze okręgu nie tylko przychylnie odniosły się do inicjatywy Fundacji Ochrony Głuszca, ale również wsparły swoimi działaniami tę akcję. W pierw­szym roku najlepszych ośmiu „lisiarzy” w okręgu piotrkowskim strzeliło 155 lisów. W kołach odstrzelono wówczas 531 lisów, czyli 66 na obwód. Potem było już tylko lepiej. W kolejnym sezonie władze fundacji i zarządu okręgowego zwiększyły zasięg konkursu do dziesięciu kół, które strzeliły 894 lisy, czyli 89 na koło! Najlepszych dziesięciu myśliwych strzeliło 350 lisów – średnio po 35 sztuk – co wówczas wydawało się rekordem nie do pobicia.

Okazało się jednak, że można więcej. W ostatnim sezonie w nagra­dzanych kołach łowieckich strzelono 1947 drapieżników – średnio 130 sztuk na koło – a piętnastu najlep­szych lisiarzy odstrzeliło 550 drapież­ników, czyli średnio prawie 37 sztuk na osobę.

Imponujące rezultaty osiągnęli zwłaszcza myśliwi najbardziej zaanga­żowani w akcję „Bezpieczna ostoja”. Krzysztof Fiks z koła „Matecznik” z Zelowa strzelił 76 lisów, kunę i borsuka, a depczący mu po piętach Jan Feldt z koła „Szarak” z Tomaszowa Mazowieckiego ma na rozkładzie 77 lisów. Warto w tym miejscu przypo­mnieć, że obaj myśliwi byli najlepsi wśród piotrkowskich „lisiarzy” także rok wcześniej.

Pytany, jak osiąga się tak impo­nujące wyniki, Krzysztof Fiks powiedział: – Poluję ze sztucerem Remington .223. Strzelając na dłu­gie dystanse, wykorzystuję lunetę z dużym przybliżeniem, ale do lisów strzelam także na norach i na sto­gach, a zimą poluję z wabikiem. W ciągu sezonu wpisuję się w książkę wyjść ponad dwieście razy i to mówi chyba samo za siebie.

Cały tekst w lipcowym numerze „Łowca Polskiego”

Bartosz Głębocki / fot. Michael Breuer

Otwarta przestrzeń strzelnicy ZO PZŁ w Piotrkowie, drewniana wiata i odgłosy palby ze stanowisk strzeleckich nadały finałowi konkursu FOG wyjątkowej atmosfery Indywidualne sukcesy w redukcji drapieżników – podkreślano podczas finału w Piotrkowie – biorą się także z wspierającej strzelanie do lisów polityki prowadzonej przez koła łowieckie w tym okręgu Fundacja Ochrony Głuszca od dwóch lat prowadzi akcję ochrony zwierzyny drobnej w okręgu piotrkowskim

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017