Magia ogniska

Ognisko rozpalone w przerwie polowania lub po pokocie. Przy nim krąg ludzi wpatrzonych w płomienie, wspominających chwile przeżyte w kniei – niedawno i przed laty.

fot. Bartłomiej Myszkowski

Nic nie tworzy tak dobrej atmosfery jak ognisko. Niebawem częściej będziemy je rozpalać, gdyż dzień staje się coraz krótszy, szybciej robi się ciemno i chłodno. Przy ognisku czas zwalnia, jest chwila na rozmowę ze stojącym obok naganiaczem i kolegą po strzelbie, z którym nie widzieliśmy się od ostatniej zbiorówki. Pieczona kiełbasa skwierczy nad ogniskiem, zjedzona z podpieczonym chlebem smakuje wybornie. Tak zapisują się kolejne karty naszej myśliwskiej księgi życia.

Andrzej Wierzbieniec

fot. archiwum „ŁP”, archiwum konkursu fotograficznego „ŁP”

fot. archiwum Łowca Polskiego fot. Wojciech Rachwał fot. Artur Kudłosz fot. Hubert Ogar fot. Dariusz Żabiński fot. archiwum Łowca Polskiego fot. archiwum Łowca Polskiego fot. archiwum Łowca Polskiego fot. archiwum Łowca Polskiego

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 16 Oct 2017

    • 15 Oct 2017

    • 14 Oct 2017

    • 13 Oct 2017

    • 11 Oct 2017

    • 10 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 6 Oct 2017