Niedźwiedź w jacuzzi

Kiedy z atakiem niedźwiedzia mamy do czynienia w lesie, daje się go jakoś wytłumaczyć. Ale co powiedzieć, gdy do spotkania dochodzi we własnym jacuzzi?

fot. flickr.com

Mieszkaniec luksusowego osiedla Casabella Crescent w miasteczku Whistler położonym w okolicach Vancouver w kanadyjskiej Kolumbii Brytyjskiej przeżył szok, gdy rozkoszując się w swoim ogrodowym jacuzzi, został z niego wyrzucony przez… niedźwiedzia czarnego. 55-latek zażywał samotnej kąpieli, gdy nagle poczuł silne uderzenie w tył głowy. Podnosząc wzrok spostrzegł pochylonego nad sobą dorosłego niedźwiedzia, który najwyraźniej zamierzał zająć jego miejsce w jacuzzi. Mężczyzna z krzykiem uciekł z kąpieli i schronił w salonie swojego domu.

Niedźwiedź nie był speszony sytuacją i kręcił się po ogrodzie, zaglądając przez okna do wnętrza domu, wciąż wyraźnie zainteresowany jacuzzi, ale zniknął tuż przed pojawieniem się policji. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie opatrzono i pozszywano, bądź co bądź niewielkie – zważając na okoliczności – rany. Sprawcę zastrzelono niedługo potem – niedźwiedź wciąż przebywał wśród ludzi w niedalekiej odległości od miejsca zdarzenia.

Nikt nie potrafi wytłumaczyć dziwnego zachowania niedźwiedzia. Jednak na niektórych portalach przyrodniczych pojawiła się hipoteza wyjaśniająca przedziwne zainteresowanie niedźwiedzi kąpielami w jacuzzi – jak się bowiem okazuje niedźwiedzie wabione są przez jacuzzi dość często. Jedno z możliwych wyjaśnień powołuje się na informację, że niedźwiedzie wabione są zapachem… mrówek. Ponoć taki właśnie zapach wydzielają pokrywy jacuzzi w kontakcie z wodą i chemicznymi środkami do konserwacji tego rodzaju urządzeń.

at / fot. Flickr, pixabay.com

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter