Plaga w kukurydzy

Musimy nauczyć się odróżniać uprawy, w których żerowały dziki, od zaatakowanych przez stonkę, która występuje już na połowie powierzchni kraju.

Zachodnia kukurydziana stonka korzeniowa została zawle­czona do Europy w latach 80. ubiegłego wieku z Ameryki Północnej. Na terenie naszego kraju po raz pierw­szy jej obecność stwierdzono w drugiej połowie 2005 roku na Podkarpaciu. Jako główną przyczynę upatruje się jej naturalną ekspansję w kierunku północnym z państw graniczących z Polską (Słowacja, Czechy, Ukraina). Od momentu pojawienia się do połowy 2014 roku uznawana była za organizm kwarantannowy, co sprawiało, że zwal­czano ją z urzędu.

Mimo takich restrykcyjnych działań nie ograniczyło to zasięgu występowania szkodnika, a wręcz odwrotnie. Obecnie stonka kuku­rydziana stwierdzana jest z różnym nasileniem niemal na połowie terytorium naszego kraju. Przedstawiony na mapie zasięg występowania szkod­nika dotyczy 2016 roku i nie ozna­cza, że nie mogą występować również ogniska na terenach położonych dalej na północ.

Rozwój i żerowanie

Najgroźniejsze dla upraw kukury­dzy są larwy tego szkodnika. Żerują one głównie w glebie od kwietnia do sierp­nia, czyli niemal przez cały sezon wege­tacyjny kukurydzy uprawianej na zie­lonkę i większą część sezonu w uprawie na ziarno. Wylęgają się późną wiosną oraz latem z zapłodnionych jaj zło­żonych bezpośrednio do gleby przez samicę w sierpniu i wrześniu poprzed­niego roku, w ilości kilkuset, a w sprzy­jających warunkach klimatycznych nawet do 1,5 tysiąca. Już od pierwszych dni życia odżywiają się korzeniami wło­śnikowymi i skórą grubszych korzeni roślin kukurydzy. Następnie wgryzają się do środka grubszych korzeni i przez dalsze żerowanie uszkadzają prawie cały system korzeniowy roślin. Ten z kolei, znacznie zredukowany, nie jest w stanie utrzymać roślin w glebie, przez co następuje ich częściowe lub całko­wite wyleganie.

Stan ten potęgowany jest w sytu­acjach występowania deszczy lub silnych podmuchów wiatru. Przy znacz­nym uszkodzeniu systemu korze­niowego rośliny wylegają samoist­nie. Intensywne żerowanie owadów zakłóca procesy fizjologiczne roślin i przyczynia się do ich stopniowego zamierania. Zależnie od stopnia inwa­zji patogenu objawem zewnętrznym jest usychanie dolnych, a nawet środ­kowych liści roślin.

Dodatkowo stan ten skutkuje nieprawidłowym wykształcaniem kolb przez zmniejszenie ich rozmiaru i udziału ziarniaków. Nie bez znaczenia pozostaje również żerowanie chrząsz­czy na kolbach kukurydzy, prowadzące do spadku zaziarnienia kolb, jak rów­nież do ich deformacji, co w konse­kwencji rzutuje zarówno na wielkość plonu, jak i jego jakość.[…]

lowiec_baner_09_2016_2 lowiec_baner_09_2016_3

Marian Flis / fot. Shutterstock, K-H Volkmar, P. Bereś.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 17 Oct 2017

    • 16 Oct 2017

    • 15 Oct 2017

    • 14 Oct 2017

    • 13 Oct 2017

    • 11 Oct 2017

    • 10 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017