Po ponowie

Doświadczonemu łowcy ponowa pozwala poznać sekrety kniei. Z pozostawionych na świeżym śniegu tropów myśliwy czyta jak z otwartej księgi.

Wystarczy rzut oka, by przekonać się którędy do dziennej ostoi powracała wataha i w którym zagajniku dziki zaległy. W śniegu doskonale widoczny jest także trop sznurującego mykity, na którego można zasadzić się z wabikiem. Polowanie w takich warunkach to nie tylko emocjonujące doświadczenie. To także przeżycie estetyczne, gdyż zimowy las – o każdej porze dnia i nocy – jest wyjątkowo majestatyczny i tajemniczy.

JS

     

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 16 Oct 2017

    • 15 Oct 2017

    • 14 Oct 2017

    • 13 Oct 2017

    • 11 Oct 2017

    • 10 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 9 Oct 2017

    • 6 Oct 2017