Praktyka czyni mistrza

Trenerzy strzelectwa szacują, że do wytworzenia tzw. pamięci mięśniowej potrzeba około 3–5 tys. powtórzeń treningowych.

Skeet. William H. Keever - fot. commons.wikimedia.org

Jest to wniosek wynikający z doświadczenie trenerów strzelectwa w Stanach Zjednoczonych potwierdzony praktyką służb korzystających tam z broni krótkiej na co dzień. Amerykanie twierdzą, że wykształcenie tzw. pamięci mięśniowej, pozwalającej na automatyczną koordynację wszystkich elementów ruchu odpowiedzialnych za prawidłowe ustawienie nóg, postawę, pracę rak i celowanie, wymaga wielokrotnych powtórzeń.

Obserwacja ta dotyczy wszystkich rodzajów strzelań, również myśliwskich. Ci, którzy zetknęli się ze strzelectwem sportowym doskonale pamiętają zalecenia instruktorów i trenerów na temat tego, jak ważny jest domowy, tzw. suchy trening. Umiejętność szybkiego złożenia się do celu, prowadzenia broni, niezatrzymywania jej w momencie pociągnięcia za spust, wypracowanie odpowiedniego rytmu – to podstawowe elementy treningu strzelca sportowego, również w konkurencjach myśliwskich.

Tego rodzaju suchy trening powinien być również realizowany przez myśliwych. Zobowiązują nas do tego zasady etyczne, nakazujące nam dołożenie należytej staranności, by nasze strzały kończyły się pewną i natychmiastową śmiercią zwierza, nie narażając go na zbędne cierpienie. A o tym, że nieprzewidywalność sytuacji, zmienne tempo akcji i towarzyszący polowaniu dreszcz emocji, to czynniki, które bez odpowiedniego treningu i praktyki mogą decydować o sukcesie lub porażce, nikomu chyba nie trzeba przypominać.

at / fot. flickr, TSGT Rick Sforza, U.S. Air Force (commons.wikimedia.org).

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter