fot. Karl - Heinz Volkmar

Sprawiedliwe szacowanie

0
11

W parlamencie toczy się debata nad nowym projektem ustawy o szkodach łowieckich. Tymczasem myśliwi otrzymują niezwykle ważne sądowe rozstrzygnięcie. 

Okazuje się, że odmowa współpracy ze strony rolników przy zabezpieczaniu upraw może skutkować wyłączeniem dzierżawców obwodów łowieckich z odpowiedzialności za powstałe szkody. Wzrost liczebności populacji dzików i jeleni w ostatnich latach jest, zdaniem wielu fachowców, wynikiem znaczącego zwiększenia się areału kukurydzy. Dzicza eksplozja jest zjawiskiem ogólnoeuro­pejskim i można postawić tezę, że na tle innych krajów radzimy sobie całkiem dobrze.

Przez ostatnie dziesięciolecia wypracowaliśmy skuteczne mechani­zmy szacowania szkód i wypłat odszko­dowań, jednak w ostatnich tygodniach pojawiła się propozycja całkowitej zmiany prawodawstwa w tym zakre­sie, która – naszym zdaniem – może poważnie zdestabilizować budowany przez lata system. Z pewnością dyskusje i szukanie finansowania będą trwały wiele miesięcy, a przed nami kolejny sezon łowiecki. Niewątpliwie problem szkód będzie w tym sezonie bardzo gorącym tematem.

Skuteczna kontrola

Poziom wypłat w ostatnim dziesię­cioleciu znacząco wzrósł. W poprzed­nim sezonie koła łowieckie wypłaciły rolnikom ponad 62 mln złotych. W ostatnich trzech latach ogólna kwota odszkodowań już nie rośnie, co jest koronnym dowodem zatrzymania wzro­stu populacji kopytnych.
Myśliwi skutecznie ograniczają przy­rost naturalny i coraz lepiej zapobiegają szkodom metodami prewencyjnymi, które polegają głównie na ogranicze­niu dostępu do upraw. Bardzo często jesteśmy zmuszeni stosować ogrodzenia lub elektryczne pastuchy, które spełniają swoje zadanie, pod warunkiem właści­wego rozmieszczenia oraz stałej kontroli.

Dodatkowo wykorzystujemy chemiczne środki do odstraszania, tzw. repelenty. Dysponujemy jeszcze jednym, niezwykle skutecznym orężem w walce o obniżenie wysokości szkód, jed­nak nie wszędzie jest on stosowany.[…]

Cały tekst w kwietniowym numerze „Łowca Polskiego”

Marian Flis / fot. Karl – Heinz Volkmar, Michael Brauer, Rafał Łapiński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię