Szczekanie w Spale

Symbolem spalskiego Hubertusa w coraz większym stopniu stają się psy ras myśliwskich.

Blisko pięćset psów zgłoszonych do udziału w V Wystawie Psów Ras Myśliwskich w Spale i z roku na rok ciekawsze pokazy ich pracy dla publiczności podczas Festiwalu Psów Myśliwskich bez wątpienia zdominowały tegoroczne obchody XVIII już Huber­tusa Spalskiego. W sobotni poranek 7 października niewielka Spała zaroiła się od hodowców psów i miłośników kynologii, którzy swoją liczbą dorównali w tym roku liczbie myśliwych z okręgu piotrkowskiego, świętujących tutaj trady­cyjnie swój Dzień Świętego Huberta.

Kiedy po porannej zbiórce 220 myśliwych wyruszyło na tradycyjne polowania hubertowskie, Spałę we wła­danie przejęli miłośnicy psów. Nad brzegiem Pilicy zebrali się hodowcy, by zaprezentować swoje czworonogi sędziom i zdobywać nagrody, natomiast na tzw. ringu obok sceny usytuowanej na centralnym placu w Spale od przed­południa rozpoczął się IV Festiwal Psów Myśliwskich, zorganizowany i prowa­dzony przez naszą współpracowniczkę Gabrielę Łakomik-Kaszubę.

Atrakcji gromadzących wokół ringu coraz więcej publiczności było w tym roku co niemiara. Na ringu zaprezento­wało się m.in. aż 35 przedstawicieli nowej polskiej rasy – polskich spanieli myśliw­skich. Były pokazy pracy gończych, oga­rów i chartów polskich, podkreślające znaczenie tych ras dla łowiectwa na prze­strzeni wieków. Gończe pokazały m.in. reakcję na strzał z repliki XVIII-wiecznej broni czarnoprochowej, a także pracę w sforach i oszczekiwanie dzika.

Gwiazdami jednej z odsłon festi­walu były karelskie psy na niedźwiedzie, zaprezentowane przez Klub Szpiców Myśliwskich przy PZŁ pod wodzą Mar­tyny Binek-Kasperkowiak. Pokaz wypra­cowania ścieżki tropowej jenota oraz jego głoszenie w wykonaniu kareli były gorąco oklaskiwane. Szpice uczestniczyły również w pokazach innych umiejętno­ści przydatnych w łowisku oraz okazały się psami niezwykle spostrzegawczymi: kiedy niespodziewanie nad ringiem uka­zał się… dron, filmujący Hubertusa Spal­skiego z powietrza, karele natychmiast „osaczyły” i oszczekały intruza. […]

Cały tekst w listopadowym numerze „Łowca Polskiego”

Bartosz Głębocki / fot. Andrzej Wierzbieniec.

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 13 Dec 2017

    • 12 Dec 2017

    • 11 Dec 2017

    • 10 Dec 2017

    • 9 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 8 Dec 2017

    • 6 Dec 2017

    • 5 Dec 2017

    • 4 Dec 2017