• Nowy sezon z „Łowcem”
    Nowy sezon z „Łowcem”
  • Opary smogu
    Opary smogu

Trąb co rychlej!

„Myślistwo z ogary” Jana hrabiego Ostroroga jest kopalnią wiedzy o naszej gwarze i sygnałach, jakie grano na polowaniach w XVII stuleciu.

Wielkie dzieło Jana hrabiego Ostroroga „Myślistwo z ogary” jest kopalnią wiedzy o naszej gwarze i sygnałach, jakie grano na polowaniach, które odbywały się w Rzeczypospolitej w XVII stuleciu. Zwierzęce lub drewniane rogi służyły naszym przodkom do porozumiewania się w kniei, czym zwiększali szansę na łowiecki sukces.

Rozkwit polskiej sygnalistyki myśliwskiej nastąpił około XIV wieku i trwał do końca XVIII stulecia. W owym czasie najwięk­sze puszczańskie łowy organizowano na dworach królewskich, książęcych i magnackich. Polowania na grubego zwierza oraz drapieżniki były zaję­ciem niebezpiecznym, ale takie właśnie upodobali sobie monarchowie, możno­władcy i rycerstwo. Często brało w nich udział kilkaset osób. Oprócz myśliwych w łowach uczestniczyli naganiacze i psiarczykowie ze sforami psów, bez których tak olbrzymie przedsięwzięcie nie mogłoby się odbyć. Do porozumie­wania się nie wystarczały okrzyki czy ciche dźwięki wydobywane z kościa­nych piszczałek.

Jedną z pierwszych informacji dotyczących sygnalistyki myśliwskiej dostrzec można w „Krótkiej rozprawie między trzema osobami, Panem, Wój­tem a Plebanem” Mikołaja Reja – dia­logu wydanym w 1543 roku. Czytamy tam: „Trąb co rychlej, a psy zwieraj,/ Zwołaj czeladź, konie siodłaj…”.

Blisko pół wieku później Tomasz Bielawski w poemacie dydaktycz­nym „Myśliwiec” z 1595 roku poucza ówczesnych nemrodów: „A ty i rogu z wołu patrzać musisz,/ Bez tej piszczałki w pole nie pokusisz./ Jeśliby głośno po lesie nie słynął,/ Pies ci by zginął”.

Na temat staropolskich sygnałów rozpisuje się również Jan hrabia Ostro­róg „Brodaty”, pochodzący ze starego wielkopolskiego rodu pieczętującego się herbem Nałęcz. Był to człowiek oddany myślistwu, a przy tym prowa­dzący racjonalną gospodarkę łowiecką. Wiedzę o polowaniach z ogarami – zdobywaną przez wiele lat – skrupu­latnie spisywał. Przekazywane nemro­dom notatki przechodziły z rąk do rąk, przepisywane często niedokładnie. W 1608 roku w krakowskiej oficynie ukazała się – bez wiedzy autora – roz­prawka „O psiech gończych i myśli­stwie z nimi”. Był to przepisany rozdział „Myślistwa z ogary”. Pierwsze pełne wydanie tego dzieła miało miejsce z ini­cjatywy autora w krakowskiej księ­garni Bazylego Skalskiego w 1618 roku. W przedmowie hrabia Ostroróg napisał: „Ja, będąc zawsze myśliwym, z młodu z starszymi myśliwcami przebywając, com od nich słyszał i com za doświad­czeniem obaczył, tom sobie spisował”.

Pisarz dedykował swoją pracę kró­lewiczowi Władysławowi IV, później­szemu królowi. W ciągu prawie cztery­stu lat ów historyczny druk doczekał się ośmiu wznowień.

lowiec_baner_09_2016_2 lowiec_baner_09_2016_3

Krzysztof Kadlec

  

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter

    Google Plus


    • 16 May 2017

    • 15 May 2017

    • 13 May 2017

    • 12 May 2017

    • 11 May 2017

    • 10 May 2017

    • 9 May 2017

    • 8 May 2017

    • 7 May 2017

    • 7 May 2017