U kniazia Polesia

0
11

Pułkownik Adam Remigiusz Grocholski – szef adiutantury marszałka Józefa Piłsudskiego – często gościł na polowaniach u księcia Karola Mikołaja Radziwiłła.

Arystokrata, ziemianin i artysta malarz był również duchowym przywódcą kresowych myśliwych.

Wiosną na poleskich mokradłach podska­kiwał głuszce, zimą strzelał dziki podczas polowań z naganką liczącą nawet do 1000 ludzi. Adam Remigiusz Grocholski urodził się 3 września 1888 roku w Strzyżawce, w powie­cie winnickim na Podolu, w zie­miańskiej rodzinie Tadeusza i Zofii z Zamoyskich. Ukończył gimnazjum w Odessie i Wydział Prawno-Histo­ryczny Uniwersytetu w Petersburgu. W 1915 roku, jako pełnomocnik Czerwonego Krzyża, był oficerem do specjalnych poruczeń namiestnika Kaukazu, następnie objął stanowi­sko szefa Oddziału II Sztabu III Kor­pusu Polskiego w Rosji. Od marca 1919 roku oficer Wojska Polskiego. Walczył o wolność Polski w wojnie z bolszewikami i w czasie powstań śląskich. Po zdobyciu dyplomu ofi­cera Sztabu Generalnego skierowany został do Biura Ścisłej Rady Wojennej w Warszawie. Marszałek Józef Piłsud­ski zwrócił na niego uwagę, gdyż cenił oficerów inteligentnych, o wysokiej kulturze osobistej i posiadających talenty językowe. Mimo że Grocholski w czasie zamachu majowego walczył po stronie rządowej, Piłsudski wezwał go do siebie i zaproponował mu sta­nowisko szefa adiutantury.

– Ależ Marszałku, ja nie jestem pił­sudczykiem – odpowiedział.

– Ja też nie – zripostował Piłsudski.

Pasjonujące przygody myśliwskie przeżył w ordynacji dawidgródeckiej. Zjeżdżało tam doborowe towarzystwo, pierwsze strzelby ziemiańskich rodów z całej Polski. Remigiusz Grocholski, znakomity łowca, doskonały strzelec i serdeczny towarzysz, był zawsze mile widzianym gościem. […]

Cały tekst w październikowym numerze „Łowca Polskiego”

Piotr Załęski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię