Więcej światła

Technologia pozwala dziś widzieć to, co dotąd skrywała ciemność. Niektórzy łowcy zacierają ręce, inni rozpaczają nad upadkiem moralności.

Współczesna technologia pozwala nam widzieć to, co wcześniej skrywało się w ciemnościach. Część myśliwych zaciera ręce, ciesząc się z nowych możliwości, podczas gdy inni rozpaczają nad upadkiem myśliwskiej moralności.

W naszym środowisku narosło w ostatnich latach wiele emocji wokół tech­nologii służących do rozświetlania mroków nocy. Niestety, wśród myśli­wych są tacy, którzy łamią prawo i montują na lunetach celowniczych specjalistyczne nasadki noktowi­zyjne i termowizyjne. Zadziwiające, że myśliwi – których stać na taki gadżet – nie są w stanie przewidzieć konsekwencji tego rodzaju ekspery­mentów. Zapatrzeni w obrazy wynie­sione z filmów akcji lub fantastyczno­-naukowych też chcą widzieć, kto kryje się za drzewami, albo policzyć, ile dzików schroniło się w uprawie kukurydzy.

Tego rodzaju sprzęt nie jest tani, a zamontowany na broni robi wraże­nie. Szkoda tylko, że nie rodzi refleksji. Zadziwiające, ale większość myśli­wych decydujących się na tego rodzaju eksperymenty nie zdaje sobie sprawy, jakie siły zadziałają na ich luksusowe lunety podczas strzału. Przychodzą później do rusznikarzy, lamentując nad powyginanymi tubusami, popękanymi siatkami celowniczymi i pozrywanymi montażami, i opowiadają niestwo­rzone historie o tragicznych w skutkach upadkach broni…

Szkiełko i oko

Powiedzmy to sobie otwarcie – nie popieramy tego rodzaju zacho­wań i jednoznacznie opowiadamy się za przestrzeganiem prawa. Nie zwalnia to nas jednak z obowiązku przyglądania się nowinkom technicz­nym i modom, które znajdują zasto­sowanie w łowiectwie i na świecie cieszą się stale rosnącą popularnością. Tym bardziej gdy okazuje się, że część tych nowości może okazać się bardzo użyteczna na wielu polach naszej działalności, szczególnie w kwestiach zachowania bezpieczeństwa na polo­waniu. I szczególnie wówczas, gdy w warunkach ograniczonej widoczno­ści nasze zmysły zawodzą.

Wbrew pozorom ludzkie oko – uważane za jedno z najbardziej zaawansowanych „urządzeń” wykształconych przez naturę – jest jednak narządem przystosowanym do pracy w bardzo wąskim zakresie. Potrafi odbierać fale elektromagne­tyczne mieszczące się w tzw. spektrum światła widzialnego. Nocą niestety nie widzimy. Poza naszym zasięgiem pozo­stają bardzo szerokie zakresy fal. Jed­nak dzięki coraz bardziej zaawansowa­nym możliwościom technologicznym jesteśmy dzisiaj w stanie prowadzić obserwacje w obszarach pozostających dotychczas poza zasięgiem naszych zmysłów – noc nie jest już dziś tak samo ciemna, jak dawniej.

Aleksander Taras / fot. iStock, Stefan Meyers, Shutterstock, Karl – Heinz Volkmar

lowiec_baner_10_2016

lowiec_baner_09_2016_2 lowiec_baner_09_2016_3

noktowizja-01 noktowizja-02 noktowizja-03 noktowizja-04 noktowizja-05 noktowizja-06 noktowizja-08 noktowizja-14 noktowizja-09 noktowizja-10 noktowizja-11 noktowizja-12 noktowizja-13

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter