fot. Hans Hillewaert (commons.wikimedia.org)

Zające nad Renem

0
15

Niemieccy myśliwi mogą z dumą powiedzieć, że populacja zająca nad Łabą i Renem  ma się lepiej niż w większości innych krajów europejskich.

Opublikowane w marcu najnowsze wyliczenia wskazują, że w 2017 roku w Niemczech żyło na kilometrze kwadratowym obszarów polnych przeciętnie 11 zajęcy. W ciągu ostatniego roku populacja zająca zwiększyła się aż o 6 procent.

Niemiecki Związek Łowiecki (DJV)  gromadzi dane dostarczone i opracowane przez myśliwych oraz naukowców. W wypadku szaraków podstawą była inwentaryzacja przeprowadzana wiosną i jesienią. Myśliwi, używając reflektorów, liczyli nocą zające na ustalonych terenach, a następnie naukowcy przeliczali dane uzyskane z 550 obszarów referencyjnych. Z badania wynika, że najwięcej zajęcy jest na obszarze nizinnym północno-zachodnich Niemiec – średnio 17 na kilometr kwadratowy. Dużo mniejsza niż średnia krajowa jest populacjaw rejonach byłej NRD, na przykład w południowo-wschodnich Niemczech stwierdzono tylko 6 sztuk na kilometr kwadratowy.

Prezentując wyniki badania, wiceprzewodniczący DJV Volker Boehning potwierdził, że zające potrzebują powierzchni o dużej różnorodności oraz terenów stwarzających możliwość ukrycia się. Dlatego mniej jest zajęcy we wschodnich Niemczech, gdzie zagospodarowane rolniczo obszary są duże i ubogie.

Ważnym czynnikiem sprzyjającym odtwarzaniu się populacji szaraków jest redukcja drapieżników, zwłaszcza lisów i kun. Kluczowe znaczenie ma także pogoda.
– Zimna i mokra aura redukuje młode zające w takim samym stop-niu, jak obecność wielu drapieżników czy niekorzystne warunki w siedliskach – powiedział Volker Boehning.

Niesprzyjające warunki klimatyczne, zwłaszcza wiosną, powodują wychłodzenie młodych zajęcy i wysoką śmiertelność. Zaobserwowano to w 2017 roku, kiedy gwałtowne ochłodzenie z przymrozkami w drugiej połowie kwietnia spowodowało zmniejszenie populacji szaraków. Następnie deszczowe lato przyczyniło się do licznych śmiertelnych  infekcji u zajęczej młodzieży .

Bartosz Głębocki.