Zawody w rytmie salsy

Toruń gościł polujące panie z całej Polski. III Mistrzo­stwa PZŁ Dian w Strzelaniach Myśliw­skich były niezwykłym wydarzeniem.

salsa-00-p

Znana jest wszystkim prawda, że kobiety łagodzą obyczaje… Już w chwili zakwaterowania w przyjaznym dla myśliwych hotelu Rubens koło Torunia widać było, że nie będą to typowe zawody sportowe. Wokół panowała sympatyczna, pełna ciepła atmosfera. Organizatorzy dwoili się i troili, aby sprostać różnorodnym prośbom sympatycznych zawodniczek. Miłym akcentem dla uczestniczek i gości zawodów był sobotni wieczór integracyjny. Tego wieczora zawiązało się wiele przyjaźni.

Organizatorzy zadbali o to, aby było i coś dla ciała, i coś dla ducha. Wieczór sprawnie prowadził kolega Jacek Beszczyński. W trakcie spotkania panie miały okazję podziwiać tance­rzy z toruńskiego Klubu Tanecznego „Fantom”, którzy zaprezentowali mistrzowski pokaz wykonania tańców klasycznych. Kolejną atrakcją była nauka tańca. Uczestniczkom spotkania organizatorzy zaserwowali naukę salsy! Atmosferę tego pełnego radości spotka­nia czuć było podczas zawodów.

Do zawodów strzeleckich zgłosiło się siedem zawodniczek w klasie mistrzow­skiej i dziewięćdziesiąt osiem zawodni­czek w klasie powszechnej. Do rywa­lizacji stanęło 41 drużyn. Organizator zawodów – Zarząd Okręgowy PZŁ w Toruniu – stanął więc po raz kolejny przed dużym wyzwaniem. Mistrzostwa strzeleckie dian odbywają się od nie­dawna, a koledzy z Torunia organizo­wali je po raz pierwszy. Z tego względu dla nadania właściwej rangi tym zawodom starano się uzyskać dla nich odpowiednie poparcie. Zadeklarowała je poseł na Sejm RP Urszula Pasławska – prezes Klubu Dian Polskiego Związku Łowieckiego. Swojego poparcia użyczył organizatorom marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki, znany z przychylnego stosunku do śro­dowiska myśliwych. Poparcia udzielili ponadto prezydent Torunia, dyrektor Dyrekcji Regionalnej Lasów Państwo­wych w Toruniu i rzesza sponsorów.

Bez tak silnego poparcia i bez wsparcia finansowego sponsorów nie można było uzyskać tak godnego, wręcz niezapomnianego efektu. Finansowego wsparcia udzielili Fabryka Amunicji Myśliwskiej „Pionki”, firma Delta Opti­cal, firma Mr. Hunter, firma Agro-Sieć z Chełmna, Jarosław Kłapucki i inni. To dzięki poparciu tych instytucji i firm organizatorzy mogli przeprowadzić te wyjątkowe mistrzostwa.

Pierwszy dzień rozpoczął się ofi­cjalnymi wystąpieniami. Zawodniczki i przybyłych gości powitał prezes Okręgowej Rady Łowieckiej w Toruniu Maciej Januszewski. Kolejnym mówcą był sędzia główny zawodów Wojciech Kraiński, który zapoznał uczestniczki z obowiązującymi na zawodach zasa­dami. Do zebranych swoje przesłanie złożyła prezes Fabryki Amunicji Myśliw­skiej „Pionki” Magda Niedzieska. Uro­czystego otwarcia zawodów dokonała Urszula Pasławska, poseł na Sejm RP. Wkrótce okazało się, że atmosfera była wolna od napięcia towarzyszącego zazwyczaj rywalizacji. Królował wszech­obecny uśmiech na twarzy.

W klasie mistrzowskiej pierwsze miej­sce zajęła Beata Hein z Piły – 439 pkt, druga była Aleksandra Irena Jesiorowska z Radomia – 429 pkt, trzecią lokatę uzy­skała Ewa Kraska z Katowic – 411 pkt. W klasie powszechnej pierwsze miejsce zdobyła Mariola Marczak-Grzybek ze Skierniewic – 401 pkt, drugie wywal­czyła Aleksandra Łyczkowska z Katowic – 398 pkt, trzecie zajęła Agata Dorota Kutnik z Torunia – 379 pkt. Wymienione panie – wraz z Natalią Julitą Łąpieś z Torunia, która zajęła czwarte miejsce – uzyskały też klasę mistrzowską.

W konkurencji drużynowej zwy­ciężyła drużyna z Katowic w składzie Ewa Kraska, Aleksandra Łyczkowska, Aleksandra Dzięcioł-Gęsiarz – 1183 pkt, drugie miejsce zajęła drużyna z Torunia w składzie Agata Dorota Kutnik, Natalia Julita Łąpieś, Edyta Machel – 1066 pkt, a trzecie miejsce drużyna z War­szawy w składzie Beata Sala, Martyna Lubecka, Marta Piątkowska – 1015 pkt. Organizatorzy wręczyli również wyróż­nienia dodatkowe: „Najlepsza kula”, „Najlepszy śrut”, „Najlepszy pracownik Lasów Państwowych RDPL w Toru­niu”, „Najlepszy rogacz” i najmłodsza zawodniczka.

Blisko osiemsetletni Toruń z radością gościł diany z całej Polski. III Mistrzo­stwa PZŁ Dian w Strzelaniach Myśliw­skich przeszły do historii. Zawody w zgodnej opinii uczestniczek i organi­zatorów zapamiętamy jako udane pod względem sportowym i koleżeńskim. Organizatorzy dziękują zespołowi sędziów, którzy z poświęceniem, spraw­nie i na wysokim poziomie przeprowa­dzili zawody.

Michał Przepierski

salsa-08-a salsa-01

  • ________________________

  • Warto przeczytać

    • ©Łowiec Polski 2013
    • projekt - Unia Interactive

    Facebook

    Twitter